I po świętach :/
Święta u rodzinki. Przeszedłem całe Delta Force: blek hołk dałn oraz Mehłoriera 4 :) no i wyspałem się jak nigdy.
Niespodziewanka. Jak mnie nie było to Jajcuś wydał był nowego jggtransporta. I znowu cholera jasna 95% kodu tam zawartego jest jego autorstwa. Wrrrr... Ze mnie to nigdy nie będzie programista.
Hehehe. Prawa pewnego pana z nazwiskiem na literkę 'M' działają niezawodnie. Zaraz jak wyjechałem z domku to siadł mój serwer jabberowy i parę osób było wielce z tego powodu niezadowolonych :)
W PLD natomiast Jakub Bogusz (qboosh) 'spamuje' listę kolejnymi mailami o niedoróbkach w najnowszych wersjach różnych programów. Zresztą nie on jeden. Wygląda na to, że pld2.0 się coraz lepiej rozkręca :). Ktoś znowu przebąkuje na temat zebrania całej pldowej dokumentacji w jedno miejsce i na dodatek w przystępnej formie. Jak się wreszcie zmuszę to sam to zrobię. Tak poza tym wreszcie Tomek Orzechowski (brawa) naprawił patcha ipv6 na postfiksa 2.x i można go spokojnie używać nie robiąc tym samym ze swojej maszyny open-relaya.
A tak w ogóle, to skoro już piszę te podsumowania na joggerze, to gdybym się trochę pomęczył może udałoby mi się stworzyć do tego jakąś bardziej odpowiednią formę. PLD Traffic to to pewnie nie będzie (nie chce mi się wszystkich maili dokładnie czytać i cytować), ale może uda mi się przynajmniej częściowo zaspokoić potrzeby czytelników :)
Bleeeeeeeeeeee... dzisiaj nawet nie przeczytałem wszystkich maili ze świąt, a co dopiero usenet (kocham pl.irc :) i różne serwisy newsowe. A do tego w szkółce dostaje niezły wycisk. Idę ryć, myć się i spać. Life sux.
Niespodziewanka. Jak mnie nie było to Jajcuś wydał był nowego jggtransporta. I znowu cholera jasna 95% kodu tam zawartego jest jego autorstwa. Wrrrr... Ze mnie to nigdy nie będzie programista.
Hehehe. Prawa pewnego pana z nazwiskiem na literkę 'M' działają niezawodnie. Zaraz jak wyjechałem z domku to siadł mój serwer jabberowy i parę osób było wielce z tego powodu niezadowolonych :)
W PLD natomiast Jakub Bogusz (qboosh) 'spamuje' listę kolejnymi mailami o niedoróbkach w najnowszych wersjach różnych programów. Zresztą nie on jeden. Wygląda na to, że pld2.0 się coraz lepiej rozkręca :). Ktoś znowu przebąkuje na temat zebrania całej pldowej dokumentacji w jedno miejsce i na dodatek w przystępnej formie. Jak się wreszcie zmuszę to sam to zrobię. Tak poza tym wreszcie Tomek Orzechowski (brawa) naprawił patcha ipv6 na postfiksa 2.x i można go spokojnie używać nie robiąc tym samym ze swojej maszyny open-relaya.
A tak w ogóle, to skoro już piszę te podsumowania na joggerze, to gdybym się trochę pomęczył może udałoby mi się stworzyć do tego jakąś bardziej odpowiednią formę. PLD Traffic to to pewnie nie będzie (nie chce mi się wszystkich maili dokładnie czytać i cytować), ale może uda mi się przynajmniej częściowo zaspokoić potrzeby czytelników :)
Bleeeeeeeeeeee... dzisiaj nawet nie przeczytałem wszystkich maili ze świąt, a co dopiero usenet (kocham pl.irc :) i różne serwisy newsowe. A do tego w szkółce dostaje niezły wycisk. Idę ryć, myć się i spać. Life sux.

22 IV 2003 o 23:31:13
Weź pisz to PLD Traffic, bo coś dużo się tych megawątków narobiło ostatnio a kłopot z nimi taki, że po przeczytaniu postów z początku, ze środka i z końca dochodzi się do trzech różnych postanowień odnośnie tematu ;> No i co najważniejsze - odciągają mnie od pisania (czyt. psucia) specy :P