Wiosna idzie
Nie lubię sytuacji w których przestaję myśleć i tylko reaguję. A jeszcze bardziej nie lubię "dzieci" które są bezczelne w stosunku do obcych ludzi, a złapane za fraki przez faceta z brodą walą go z główki w zęby, po czym poprawiają z pięści. Szczęście, że na tyle trudno mnie wyprowadzić z równagi, że "dziecko" zostało tylko unieruchomione, a nie uderzone, gdyż biorąc pod uwagę przewagę siłową, mogło by się to dla niego źle skończyć. Kurwa mać.
Acha - "dzieci" było sześć.
Acha - "dzieci" było sześć.

29 IV 2003 o 21:02:24
Lać i patrzeć, czy równo puchnie. Raz tylko miałem przez to problemy z cieciem, co gnoja zrobił, ale zlałem tatuśka gówniarza i był spokój.
29 IV 2003 o 21:15:44
jack - jak zabijesz to na miejsce jednego pojawia sie 3 innych - to gorsze niz hydra nawet, bah, mozna nawet porownac do windowsa ;>