Fuck
Pół godziny temu siadł sparc (i to siadł na twardo), skutkiem czego zostało przerwane budowanie qta. A pewnie by się zbudował dzisiaj w nocy. WRRRRRRRRRR. No nic. Puściłem jeszcze raz i pewnie się zbuduje gdzieś tak w sobotę. Dodatkowy dzień wolny.
Aflinta puszczał jak leci i ponad połowa rzeczy mu się nie zbudowała ze względu na brak zależności. Mówi, że nie ma czasu latać po ftpie i szukać, czy wszystko jest na miejscu. W sumie fakt, ale to raczej powinien jakoś po koleii robić, a nie tak na pałę. Teraz ja będę musiał z tych jego pakietów wybierać te, które się zbudowały. Trzeba będzie jakiegoś skrypta napisać. Albo dopisać odpowiednie rzeczy do tego, co już jest.
Arekm powysyłał jakieś poprawki na file mówiąc, że do tej pory był zepsuty i się źle zależności generowały. Jeśli się okaże, że będzie trzeba przebudowywać wszystkie dotychczas posłane pakiety przez to, to się posiekam.
A z moim wirtualnym ethernetem jestem w kropce. Libpcap nie miał potrzebnej mi funkcjonalności, za to miał ją kod sieciowy z ethercapa. Ethercapowy kod z koleii to jest w znacznej części wykastrowany kod libcapa i to wykastrowany z tej funkcjonalności, która mi jest też potrzebna. Mam zerową ochotę na grzebanie w libpcapie, ale na tym się pewnie skończy.
Aflinta puszczał jak leci i ponad połowa rzeczy mu się nie zbudowała ze względu na brak zależności. Mówi, że nie ma czasu latać po ftpie i szukać, czy wszystko jest na miejscu. W sumie fakt, ale to raczej powinien jakoś po koleii robić, a nie tak na pałę. Teraz ja będę musiał z tych jego pakietów wybierać te, które się zbudowały. Trzeba będzie jakiegoś skrypta napisać. Albo dopisać odpowiednie rzeczy do tego, co już jest.
Arekm powysyłał jakieś poprawki na file mówiąc, że do tej pory był zepsuty i się źle zależności generowały. Jeśli się okaże, że będzie trzeba przebudowywać wszystkie dotychczas posłane pakiety przez to, to się posiekam.
A z moim wirtualnym ethernetem jestem w kropce. Libpcap nie miał potrzebnej mi funkcjonalności, za to miał ją kod sieciowy z ethercapa. Ethercapowy kod z koleii to jest w znacznej części wykastrowany kod libcapa i to wykastrowany z tej funkcjonalności, która mi jest też potrzebna. Mam zerową ochotę na grzebanie w libpcapie, ale na tym się pewnie skończy.

02 X 2003 o 16:58:25
wylaczyc sparc'a. albo czekac na lepsza maszyne.