Stworzyłem potwora

Napisałem większość kodu przy pomocy gliba i standardowych konstrukcji C, a gdy przyszło do klejenia z resztą kodu, to się okazało, że owa reszta to jest C++ w czystej postaci. To jest zboczenie, ale aż mi przykro patrzeć na obiektowy kod (jakieś templejty, wektory, aż mi się w oczach od tego świeci), który robi nagłe dup i wpada w strukturalny szajs. Znaczy pal licho, że pierwsze pół kodu jest na wektorach i stringach, drugie pół na GStringu i GSList, a trzecie pół na zwykłych pointerach do chara... wkurzające jest to, że ja to wszystko muszę między sobą konwertować (fakt faktem i tak bym musiał, bo bindowe biblioteki są tylko C, ale to jest raptem parę funkcji, a nie cały kod). Wrrr.
Chociaż trzeba przyznać, że nawet gdybym wcześniej się pokapował, to by dużo nie dało, bo (a) nie lubię konstrukcji C++ -wyglądają jak lazania (tak to jest, jak się znaki interpunkcyjne kończą, a trzeba jeszcze trochę funkcjonalności dorobić :) oraz (b) do gliba mam tyyyyle dokumentacji na gnomich stronach, a do C++ tylko stara dobra Bjarnowa cegła, strasząca z półki technobełkotem. Brrrr. Czy standardowa biblioteka do cpp ma jakiś porządny reference gdzieś na wuwie? Z przykładami? (napatrzyłem się już trochę na typowo C++owe konstrukcje, ale nadal muszę się zastanawiać, żeby zrozumieć co dany kod znaczy).

  1. 1. AlchemyX

    Trzecie pół? :P

Adde commentarium: (textile lite)