Done
Wczoraj skończyłem wywalanie gliba i wszystko jest teraz na wektorach i stringach. Ślicznie. Poza tym dorobiłem jeszcze trochę funkcjonalności. Jeśli wszystko pójdzie jak trzeba, to możliwe, że odgrzeję któryś stary pomysł i sprawdzę, czy będzie mi się chciało go zakodować w c++. Ależ C jest biednym językiem.
