Kto wie
A może jednak nie abdykuję. Denerwujący jest fakt, że jeśli się czegoś nie zrobi, to innym blokuje się pracę, ale ponieważ jestem właściwie jedynym będącym w stanie zrobić to co trzeba, tak jak trzeba (tzn. zgodnie z moim planem), więc alternatyw nie ma. Muszę zwiększyć własną wydajność. Muszę.

20 XI 2003 o 10:15:55
"Nie chcem ale muszem."
20 XI 2003 o 18:27:24
jak to szło w jednym z występów Jerzego Kryszaka, traktującego o Lechu Wałęsie: "Ludzie, jak się znajdzie lepszy, ja ustąpię, ja ustąpię. No ale nie ma lepszego" PS: Pierwszy komentarz na joggu, a ja taki nieuczesany...