Interesting

Wczoraj wróciłem do domu kole północy. Pierw współprowadziłem wykład na temat instalacji mendrejka, a później niektórzy wybrali się na piwo i inne napoje. Wykład wyszedł jako tako. Tragicznych błędów nie było, ale (a) był nudny (co może być ciekawego w instalowaniu linuksa) oraz (b) trochę niedopracowany. No, ale człek się na błędach uczy. Np. synchronizacja prowadzących musi być dobrze przygotowana przed wykładem, bo wymienianie uwag w trakcie jest właściwie niemożliwe. Poza tym żeby zachowywać się właściwie przy mówieniu do publiki trzeba jednak trochę się naćwiczyć.

Siedzenie w... eee... pubie (?) studenckim było dosyć ciekawe. Dowiedziałem się np., że pewien człek przeprowadził spoofowanie pakietów w taki sposób, że na jego sdi szły kopie pakietów przeznaczonych na jakiśtam serwer gdzieś w internecie. Opowiadał te farmazony z takim przekonaniem, że aż kawałek mojego mózgu chciał uwierzyć.

Zimno był jak jasna cholera, ale jakoś dotarłem do domu. A tam jak zwykle pierdolenie co poniektórych pldowiczów pod moim adresem. Tyle, że tym razem po pijaku. Próby 'wytłumaczenia', że tak się nie zachowuje nie pomogły. Któryś nawet wpadł na genialny pomysł zadzwonić do mnie o pierwszej w nocy, żeby móc sobie pobredzić do słuchawki. Wyśmiałem i wyłączyłem telefon. No cóż, takie uroki pld, że część osób zachowuje się jak bydło. I jakoś nie dociera, że zachowanie ala dres większość osób irytuje.

  1. 1. ..

    tak jak zachowywanie sie a`la kloczek doprowadza znakomita wiekszosc ludzi do bialej goraczki..

  2. 2. xxx

    coś mi to przypomina, jakieś bydło wydzwania o 2 w nocy "bo ep09 ma za duży load, zrób coś"

  3. 3. Szmyru

    Eeeee....tam, robiliście kiedyś w serwisie firmy robiącej soft? Nie no to przyzwyczajajcie się do telefonów o 4:15

Adde commentarium: (textile lite)