Parę słów do ojca prowadzącego

Gdy rozpocząłem swoją karierę w liceum, szlag mnie jasny trafiał, że muszę codziennie oglądać tę bandę idiotów na oczy (chodzi o moją klasę). Jak każda zorganizowana grupa idiotów, wypatrzyli sobie co bardziej odstające jednostki i usilnie, z uporem maniaka, uprzykrzali im życie. Egzemplarz pierwszy - niski, chudy, w okularach. Wytrzymał tydzień, po czym przeniósł się do innej klasy. Egzemplarz drugi - nie niski, nie chudy i nie w okularach. Za to (naiwniak) myślący, że jeśli się dostał do porządnego liceum, to i reszta grupy będzie trzymała jakiś poziom. Przeliczył się. Naiwniak. Szczery aż do bólu ("Dzień dobry, nazywam się iksiński, nie lubię sportu, pić alkoholu i nie zachowuję się jak ten idiota w trzeciej ławce") oczywiście już od pierwszego dnia, niejako na własne życzenie (cytat z poprzedniego nawiasu) dołączył do egzemplarza pierwszego. Różnica między nimi polegała na tym, że egzemplarz pierwszy nie miał ani warunków fizycznych, ani psychicznych. Egzemplarz drugi natomiast był bardzo dobry w ignorowaniu zaczepek, a poza tym szybko okazało się, że jest silniejszy od 95% stanu klasy. Podziałało. Wszyscy odpuścili, poza jedną jednostką, która nadal próbowała szczęścia. Lecz po paru tygodniach ignorowania, też zaczepki jej się znudziły.
Cóż. Dzieci. Młodzi i głupi.
Osoby z którymi teraz mam do czynienia zachowują się w sposób identyczny. Tyle, że młodzi to oni już nie są.

Nie wiem, czy to natura człowieka, czy tylko Polaka, że jakiekolwiek odstawanie od ogółu, będzie surowo karane. Ale wróćmy do głównych bohaterów, czyli mojej klasy. Otóż wszyscy mają po lat 18 i teoretycznie wyrośli już z takich zachowań. Teoretycznie. Jeśli tylko w większej grupie zobaczą egzemplarz pierwszy (lekcje wychowania fizycznego przychodzą do głowy) i mają jakiś dobry pretekst, to ogólnej radości nie ma końca. Oczywiście nie jest to nic bezpośrednio ofensywnego... raczej bardziej subtelne (acz głośne) drwiny. W pełni zauważają je tylko pedagodzy, bezpośrednio zainteresowany oraz kilka osób postronnych. Grupa drwiąca natomiast, będąc prawnie dorosłą, a na dodatek mając inteligencję parukrotnie wyższą od analogicznej grupy dresów, nie zdaje sobie sprawy z własnej motywacji i i tak zachowuje się jak owe dresy. Subtelniej, ale, pomijając aspekt fizyczny (egzemplarzowi nie grozi utrata zębów), bez większej różnicy. To samo jest w przypadku groźby użycia siły fizycznej. Dwóch teoretycznie uśmiechniętych licealistów, pyta się znajomego znajomego, o jego poglądów na temat muzyki techno. Jeden ma 190 i waży 100 kilo, drugi jest mniejszy, ale ma wygląd elegantszego dresa i obaj pod tym uśmiechem kryją groźbę. Znajomy znajomego kręci się i wierci, aż w końcu wybąkuje odpowiedź, niezbyt zgodną z jego własnymi przekonaniami, ale przynajmniej nie narażającą go na dalsze 'przesłuchania'. Niżej podpisany ze skruchą przyznaje, że zamiast przyjść znajomemu znajomego z odsieczą, obserwował, z punktu widzenia antropologa, całe zdarzenie.
No cóż. W większości pochodząca z niebiednych domów i do granic możliwości rozpieszczona młodzież, jako subtelniejsze dresy. Tragiczne w tym wszystkim jest to, że oni wszyscy są inteligentni i mogli by z tego skorzystać, gdyby tylko zechciało im się pomyśleć nad własną motywacją.

Niestety nie wszystko zawsze działa jak trzeba. Często żyją oni sobie dalej, nadal nieświadomi własnych wad (w tym wieku, to się już nazywa chamstwem) i na pierwszy rzut oka nieodróżnialni od reszty społeczeństwa. Ale wystarczy jakiś powód... pretekst... byle ich aktywować.

Rozejrzyj się czytelniku. Może gdzieś niedaleko ciebie jest właśnie taki osobnik. Kto wie, może nawet jakiś pojawił się o tutaj, poniżej, w komentarzach.

  1. 1. rat

    XIV liceon wroclaw ?

  2. 2. pzurowski

    Mialem takie szczescie i byc i skonczyc takie liceum w ktorym "ZGI" byla bardziej "CBOJ" :) Ciekawe czy na studiach tez tak bede mial...

  3. 3. DeeJay1

    Cóż - zawsze będę twierdził, że tacy ludzie zaniżają swoję IQ o jakieś sto punktów. Tylko jedna rzecz mnie w nich wkurza? Co dziewczyny w nich widzą? Teoria jest taka, że większość z nich jest mądrzejsza od ogółu chłopaków, no ale to tylko teoria, dowodu jeszcze nie wymyśliłem...

Adde commentarium: (textile lite)