Interesting
Arekm dorobił jedną funkcję do automatyki, a ja wreszcie skończyłem ogólne przygotowanie nagłówków jądra. Przy okazji budowania glibca na nowych nagłówkach wyszedł babol w owej automatyce. Poprawka owego babola nałożyła się na nie do końca przetestowaną poprawkę arka, no i oczywiście znowu skończyło się grzebaniem w automatyce.
Nagłówki natomiast zaczynają się robić ciekawe. Qboosh znowu znalazł jakiś problem. Idę grzebać.
Właśnie skończyłem oglądać kolejny odcinek Boston Public. Hmmm. Jednym z wątków był znowu Harvey Lipschultz (czy jakto się tam pisze) aka stary, dziwny nauczyciel. Moja polonistka jest w wieku emerytalnym, niedosłyszy ("Proszę pani, jaki był tytuł tej lektury?", "Tak, masz rację"), jest przekonana, że wszyscy ją nagrywają ("Schowaj ten magnetofon!", "Eeeeeee... ale to jest etui do okularów"), a poza tym jej aparat słuchowy chyba ma wbudowane radio ("Wyłączcie te komórki, bo mam zakłócenia!"). Wczoraj się dowiedziałem, że ma w szkole 5 godzin tygodniowo. Ciekawe... tyle samo moja klasa ma polskiego.
Nagłówki natomiast zaczynają się robić ciekawe. Qboosh znowu znalazł jakiś problem. Idę grzebać.
Właśnie skończyłem oglądać kolejny odcinek Boston Public. Hmmm. Jednym z wątków był znowu Harvey Lipschultz (czy jakto się tam pisze) aka stary, dziwny nauczyciel. Moja polonistka jest w wieku emerytalnym, niedosłyszy ("Proszę pani, jaki był tytuł tej lektury?", "Tak, masz rację"), jest przekonana, że wszyscy ją nagrywają ("Schowaj ten magnetofon!", "Eeeeeee... ale to jest etui do okularów"), a poza tym jej aparat słuchowy chyba ma wbudowane radio ("Wyłączcie te komórki, bo mam zakłócenia!"). Wczoraj się dowiedziałem, że ma w szkole 5 godzin tygodniowo. Ciekawe... tyle samo moja klasa ma polskiego.

21 XII 2003 o 22:28:16
No, w koncu beda naglowki kernelowe dla userspacu? Fajnie. Tylko nie zapomnij udostepnic je w normalny sposob (tar.gz badz tar.bz2).