Hmmm
Próbną maturę z matmy chyba zdałem. I to jest najlepsze co mogę od niej powiedzieć. Jupi. Jestem kretynem.
A w nocy miałem fajną zabawę. Spałem jakieś 11,5 godziny, z przerwami, kole północy obudziłem się, otwarłem okno, ściągnąłem koszulkę i wylazłem spod kołdry. Dopiero wtedy dało się spać. Temperatura czasami jest pocieszna.
A w nocy miałem fajną zabawę. Spałem jakieś 11,5 godziny, z przerwami, kole północy obudziłem się, otwarłem okno, ściągnąłem koszulkę i wylazłem spod kołdry. Dopiero wtedy dało się spać. Temperatura czasami jest pocieszna.
