Jeej
Po długich a ciężkich wydałem wreszcie nowe nagłówki. Zdecydowanie nie jest to zbyt ciekawa robota.
Przed wczoraj zainstalowałem mksa na serwerze. Mój pierwszy mailowy antywirus. Na razie natłukło dwieście parę wirusów. Jestem pod wrażaniem. Znaczy użytkownicy nie przesadzali twierdząc, że same wirusy ostatnio dostają :) Było trochę roboty z przekonaniem amavisa, coby nie wysyłał absolutnie żadnych powiadomień o znalezionych wirusach, ale trochę gumy do żucia i jest ok.
Przed wczoraj zainstalowałem mksa na serwerze. Mój pierwszy mailowy antywirus. Na razie natłukło dwieście parę wirusów. Jestem pod wrażaniem. Znaczy użytkownicy nie przesadzali twierdząc, że same wirusy ostatnio dostają :) Było trochę roboty z przekonaniem amavisa, coby nie wysyłał absolutnie żadnych powiadomień o znalezionych wirusach, ale trochę gumy do żucia i jest ok.

28 III 2004 o 18:10:13
dobra. to jak zrobiłeś to, żeby nie powiadamiał? ;)
28 III 2004 o 18:33:34
[root@rudy root]# cat /etc/amavisd.conf|grep send2
$notify_method = 'pipe:flags=q argv=/usr/local/sbin/send2devnull'; # where to submit notifications
[root@rudy root]# cat /usr/local/sbin/send2devnull
#!/bin/sh
cat >/dev/null