Cuuukier
Dzisiaj byłem w realu. Jak ja wchodziłem, to akurat ktoś wynosił 200kg cukru (nie, nie pomyliła mi się ilośc zer). Dziiiwnie się ta unia zapowiada.
Wczoraj pomęczyłem się trochę z wywaleniem lilo i zainstalowaniem gruba. Pierwsze wrażenie - jeeeeezu, ale oczojebny splash (takie jakieś żółte maki). Wywaliłem toto. Drugie wrażenie - uaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, nie odpala się. Wypluwał unknown device '/dev/hda2', więc się domyśliłem że dureń chce partycji w zapisie devfsowym. Którego nie znam. Na szczęście windows się odpalił, wszedłem na irca i się popytałem. Jak dostał 30znakowy string, zamiast dziewięcio (devfs to postęp przecież), to załapał. No i lilo zrobiło bajbaj. Teraz idę się popstrykać z nowym dyskiem. Primo spróbujemy przeflancować na niego windowsa i sprawdzić, czy pójdzie (grub fajny jest).
Wczoraj pomęczyłem się trochę z wywaleniem lilo i zainstalowaniem gruba. Pierwsze wrażenie - jeeeeezu, ale oczojebny splash (takie jakieś żółte maki). Wywaliłem toto. Drugie wrażenie - uaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, nie odpala się. Wypluwał unknown device '/dev/hda2', więc się domyśliłem że dureń chce partycji w zapisie devfsowym. Którego nie znam. Na szczęście windows się odpalił, wszedłem na irca i się popytałem. Jak dostał 30znakowy string, zamiast dziewięcio (devfs to postęp przecież), to załapał. No i lilo zrobiło bajbaj. Teraz idę się popstrykać z nowym dyskiem. Primo spróbujemy przeflancować na niego windowsa i sprawdzić, czy pójdzie (grub fajny jest).

30 III 2004 o 17:33:23
Działa? Nie ruszaj!
30 III 2004 o 17:42:55
Ruszaj ruszaj. Będą miał primo ułatwione przeflancowanie systemu na drugi dysk, a secundo nie grozi mi zapomnienie odpalenia lilo po upgrejdzie.
30 III 2004 o 21:32:15
Ej, z tym devfsowym czyms tak samo mialem. Ale wystarczylo z GRUBa wejsc na partycje z lilo.conf, zrobic 'cat' tegoz i juz mozna bylo wpisac co trza. GRUB to powazny bootloader, z shellem :-D
30 III 2004 o 21:47:52
Cały bajer polega na tym, że ja mam w lilo.conf wpisane /dev/hda2. I w lilo działa, ale w grubie już nie (może lilo to tłumaczy? hgw)
30 III 2004 o 22:00:42
W devfsowej notacji, czyli /dev/discs/disc0/partX dziala?
30 III 2004 o 22:01:37
a ten cukier, to na bimber pewnie :)
31 III 2004 o 17:47:11
Z cukrem to roznie bywa.
Tato ma pasieke. Pszczoły sobie hoduje za miastem. Hobby jak hobby.
No i wozek z 30 kg cukru kiedys z reala wlasnie.
I do forda.
Szkoda, ze nie czesciej, ubaw po pachy.
02 IV 2004 o 17:32:33
Eeee...............
darek@dom ~ $ mount | grep ' / '
/dev/ide/host0/bus0/target0/lun0/part1 on / type ext3 (rw)
darek@dom ~ $ grep hda /boot/grub/device.map
(hd0) /dev/hda
darek@dom ~ $ grep vmlinuz-2.4.25-0.rc4 /boot/grub/menu.lst
kernel (hd0,0)/boot/vmlinuz-2.4.25-0.rc4.1mdkcustom root=/dev/hda1 devfs=show,mount video=matrox:vesa:0x1BB,fv:85Hz
arek@dom ~ $ uname -r
2.4.25-0.rc4.1mdkcustom
02 IV 2004 o 17:34:09
Mi nie działało. Ale ja mam pld.
19 XII 2007 o 21:46:10
Huh… Nie boisz się LPS? Pomyślmy. Nadejdzie bohater z Piły i odetnie łącze :> .
19 XII 2007 o 21:46:29
Sorry, nie ten wpis.