Qt
Odbieranie brata z przedszkola jest miłe. Jeden z nielicznych momentów, w których dziecko jest na tyle słodkie, że nie mam go ochoty zatłuc czymś tępym ("Braaaaciiiszek! Czeeeeść!" "Na pewno to jest twój braciszek?" "Taaaak. Braciszek ma pryszcze"). Nawiasem mówiąc dziwne uczucie wchodzić do przedszkola po 13 latach. Wierd.
Dzisiaj miała być wielka doroczna burza wiosenna! Ale, motyla noga, przeszła gdzieś strasznie obok :/ I z mojego tradycyjnego pójścia i zmoczenia się wyszły nici, bo padać padało dosyć mocno, ale to nie było to, a poza tym brakowało kompletnych ciemności i grzmotów. Pfff.
Dzisiaj miała być wielka doroczna burza wiosenna! Ale, motyla noga, przeszła gdzieś strasznie obok :/ I z mojego tradycyjnego pójścia i zmoczenia się wyszły nici, bo padać padało dosyć mocno, ale to nie było to, a poza tym brakowało kompletnych ciemności i grzmotów. Pfff.

07 V 2004 o 08:41:25
Ciekawe... Gliwice też ominęło. Było ciemno, ale błyskało tylko w oddali i grzmotów prawie nie było słychać.
09 V 2004 o 10:54:10
Katowice wtedy również ominęło, podobno najgorzej było w Mysłowicach i Jaworznie. A dlaczego? Bo zawsze jest tak, że jak zaczyna się chmurzyć, grzmieć i lać, to najgorzej bedzie lało grzmiało i wiało tam, gdzie mój bracik z mamą pojadą na zakupy ;)