3/7
Głupi temat z tego polskiego. Znowu coś o wolności (to znaczy, że moje wczorajsze 'pewniaki' się oczywiście nie potwierdziły). 5,5 strony, niecałe trzy godziny siedzenia na tyłku. Za to tym razem nie siedziałem w pełnym umundurowaniu, tylko jak spora część obecnych miałem strój bardziej mieszany (normalne buty, brak kurwatki i marynarki).
