Rwa mać

Mmazur poszedł jeszcze raz maturę z matematyki napisać, napisał, poszło gładko (w sensie - nigdzie nie wychodziły liczby z kosmosu i nigdy nie brakowało koncepcji jak zadanie zrobić). Mmazur zrobił trzy podpunkty źle. Z dziewięciu. Tydzień temu napisałem bez błędów. Kurwa.

  1. 1. Jajcus

    Skąd w ogóle na polskim jakieś liczby ci wychodziły? Nawet nie z kosmosu.

  2. 2. mmazur

    Fuck. Poprawiam.

Adde commentarium: (textile lite)