jrss
Mój trochę ponad kilowy kod potrafi już przeparsować poprawnie wszystkie feedy jakie są zarejestrowane obecnie na moim serwerze jabberowym (19 ich jest). No... prawie wszystkie, bo kde ma jeden skopany i to mocno. I, co najważniejsze, wszędzie zwraca czyściutki, poprawny utf-8.
Teraz trza by logikę do tego zrobić, która to jest odpowiedzialna za obsługę tych wszystkich ciekawych rzeczy jak pobieranie feedów z konfiga, etc. Najgorsze w tym wszystkim, że rss nie wspiera domyślnie niczego, co by pozwalało określić jakie nowe wpisy zostały dodane od ostatniego sprawdzania, skutkiem czego trzeba sobie robić niejako 'diffa' między ostatnią, a najnowszą wersją feeda i z tego wyciągać informacje.
A na koniec sobie zostawimy sprzęgnięcie tego wszystkiego z jajcusiowym pyxmpp i umieszczenie na jabberstudio.
Teoretycznie jest to trochę roboty, ale pisanie w pythonie rzeczywiście strasznie wszystko przyspiesza. Kod działa praktycznie od razu. Dni janchora są policzone.
Btw: ma ktoś pomysł na lepszą nazwę, niż ta z topica?
Teraz trza by logikę do tego zrobić, która to jest odpowiedzialna za obsługę tych wszystkich ciekawych rzeczy jak pobieranie feedów z konfiga, etc. Najgorsze w tym wszystkim, że rss nie wspiera domyślnie niczego, co by pozwalało określić jakie nowe wpisy zostały dodane od ostatniego sprawdzania, skutkiem czego trzeba sobie robić niejako 'diffa' między ostatnią, a najnowszą wersją feeda i z tego wyciągać informacje.
A na koniec sobie zostawimy sprzęgnięcie tego wszystkiego z jajcusiowym pyxmpp i umieszczenie na jabberstudio.
Teoretycznie jest to trochę roboty, ale pisanie w pythonie rzeczywiście strasznie wszystko przyspiesza. Kod działa praktycznie od razu. Dni janchora są policzone.
Btw: ma ktoś pomysł na lepszą nazwę, niż ta z topica?

26 V 2004 o 02:02:27
> Btw: ma ktoś pomysł na lepszą nazwę, niż ta z topica?
JuRaSS :)
Przepraszam, ale już jest późno :)
26 V 2004 o 05:50:21
Biorąc pod uwagę, że teraz z kolei jest bardzo wcześnie, to może JaRaSS? :)
26 V 2004 o 08:33:58
Mam nadzieję, że przynajmniej ty nie polegniesz przy próbie użycia PyXMPP ;-)
26 V 2004 o 10:49:43
Już mam. Program się będzie nazywał jarss.
02 VI 2004 o 15:24:47
Ja nie poległem przy próbie użycia PyXMPP. Po prostu jakoś mi się wena skończyła. :D Teraz mam pomysł na troche inne podejście (zamiast duużej ilości wątków - kilka procesów potomnych), tylko muszę przywrócić moduł dla bramki mBox do stanu używalności.