Blogi ssom
Jaka jest przewaga bloga bandy geeków nad blogiem rapującej nastki? Zasadniczo rzecz biorąc niewielka. Że geek ma bardziej inteligentną i interesującą treść? De gustibus cośtam cośŧam.
Albo czemu dwójka zramolałych nawiedzonych skrajnych prawicowców jest w jakikolwiek sposób ciekawsza od jakiejś przypadkowej zbieraniny nieznanych mi ludzi?
I czemu z zainteresowaniem czytam kolejne przygody Młodego, albo Paskudy? Czy jest w tym cokolwiek obiektywnego?
Wersja oficjalna - oczywiście. Jam jest Obiektyw, bo na przekór milijonom, kieruję się się zdrowym rozsądkiem i obiektywnym osądem.
Tyle, że nie da się wykluczyć tego, że czytam w/w wypociny tylko z przyzwyczajenia. Miło po raz kolejny przeczytać jak antymon, albo marcoos sprawdzają, czy Java na stronach microsoftu jest zgodna z najnowszymi specyfikacjami. Albo po raz niewiadomoktóry przeczytać, jak para emerytów narzeka, że tow. Miller i jego socjalistyczni, by-ich-wszystkich-piorun-strzelił, współpartyjniacy jeszcze nie siedzą za kratkami, tylko rozkradają państwo.
Miałem do tego wpisu mieć jakąś konkluzję, ale nie jestem pewien, czy ją zapomniałem, czy też w ogóle nie udało mi się takowej wymyślić. Dobranoc.
Albo czemu dwójka zramolałych nawiedzonych skrajnych prawicowców jest w jakikolwiek sposób ciekawsza od jakiejś przypadkowej zbieraniny nieznanych mi ludzi?
I czemu z zainteresowaniem czytam kolejne przygody Młodego, albo Paskudy? Czy jest w tym cokolwiek obiektywnego?
Wersja oficjalna - oczywiście. Jam jest Obiektyw, bo na przekór milijonom, kieruję się się zdrowym rozsądkiem i obiektywnym osądem.
Tyle, że nie da się wykluczyć tego, że czytam w/w wypociny tylko z przyzwyczajenia. Miło po raz kolejny przeczytać jak antymon, albo marcoos sprawdzają, czy Java na stronach microsoftu jest zgodna z najnowszymi specyfikacjami. Albo po raz niewiadomoktóry przeczytać, jak para emerytów narzeka, że tow. Miller i jego socjalistyczni, by-ich-wszystkich-piorun-strzelił, współpartyjniacy jeszcze nie siedzą za kratkami, tylko rozkradają państwo.
Miałem do tego wpisu mieć jakąś konkluzję, ale nie jestem pewien, czy ją zapomniałem, czy też w ogóle nie udało mi się takowej wymyślić. Dobranoc.

01 VI 2004 o 00:33:02
Nosz MAĆ. Tylko nie prawicowców. Ja jestem lewica antykomunistyczna, bo mi siniaki od milicyjnego pałowania z posladków zeszły wraz z miłością do komunizmu!
(a z resztą masz rację... :)
01 VI 2004 o 00:34:37
a już myślałem że zmądrzałeś... ;]
01 VI 2004 o 07:04:46
Tiaa, siwa i zgoda, jedne z najlepszych joggow w Polszcze.
01 VI 2004 o 09:54:41
Nareszcie ktoś docenił moje faszystowskie zaangażowanie.
01 VI 2004 o 21:21:02
Właśnie... Po co ja czytam tego bloga... Chyba z przyzwyczajenia... ;)