Nie ma mnie
Jutro rano wyjeżdżam i wracam w poniedziałek bodajże, także jak ktoś ma coś do mnie, to będzie musiał sobie sam poradzić. Mam nadzieję, że jak wrócę, to listy pld będą już działały.
Możecie trzymać kłykcie, żebym się nie rozwalił samochodem gdzieś po drodze.
Możecie trzymać kłykcie, żebym się nie rozwalił samochodem gdzieś po drodze.
