Błoto

Mud tak właściwie. Coś mnie naszło, żeby się poszlajać po jakimś świecie (akurat trafiłem na pldzianym serwerze q2 na grupę arkadyjczyków). Arkadia odpada, bo z tego co się dowiedziałem, zrobił się z tego kłejk. Bez dwóch słoików ziółek na zmęczenie (coby se łyknąć w trakcie ucieczki), nie ma się co ruszać poza miasto. To ja podziękuję. Przez przypadek się dowiedziałem o Barsawii. Nawet agaran się dał namówić. Póki co jest spokojnie, nikt nikogo nie zaczepia, ja tylko usiekłem jednego królika. Aguś próbuje wyżyć ze zbierania ziółek, ale coś mu to średnio idzie. Nie ma to jak wojaczka :)
Pytanie - jak szybko mi się znudzi. Dwa lata temu z arkadii zrezygnowałem po kilku tygodniach, bo mogłem spędzić przy tym wodolną ilość czasu, a nie chciałem dopuścić do rozwoju uzależnienia. No a poza tym cały czas miałem stresa, czy nie dostanę wpier :)

Problem w tym, że tutaj jest tak z 5 razy mniej osób, niż na arce to raz, a dwa - całość stoi na sdi :). Się obaczy.

  1. 1. Katarzyna

    Dziś (piątek) ok. godziny 16-ej swiat na powrot otworzyl sie dla dla śmiertelników.
    BARSAWIA POWRÓCIŁA!
    I to są newsy? I jaki komentarz można dodać? (to pytanie retoryczne)

  2. 2. mmazur

    To nie onet :)

  3. 3. Katarzyna

    To czekanie na Twój komentarz do mojego komentarza bawi mnie i nawet uzależnia. To chyba bezpieczny rodzaj uzależnienia? A moze nie?

  4. 4. mmazur

    Raczej niespecjalnie. Jeszcze się to przerodzi w obsesję, czy coś. Poza tym jogger to nie miejsce na pogaduszki :)

  5. 5. Katarzyna

    jestem wolna od obsesyjnych nałogów! To pewne! Intrygujący byl język twojego komentarza. To wszystko. Nie chciałąm być ani natarczywa ani gadatliwa. Ani swym białkowym jestestwem zatruwać Twojego GEEKOWEGO bytu. Przepraszam. Ustaliliśmy ze jestem laikiem, wiec nie wiedzialam że "jogger to nie miejsce na pogaduszki ". Jeszcze raz przepraszam

  6. 6. mmazur

    Auć.

  7. 7. Katarzyna

    I nie jestem głupiutką blondynka! Sugeryjesz ze mam iść do fryzjera na plotki? Albo jakiś serial włączyć!? Ach TY! i dobrze że "auć". No dobra! Koniec!
    (ja chyba dopisywanie mam we krwi)

  8. 8. mmazur

    Ja tymi pogaduszkami chciałem tylko zasugerować, że rozmowa poprzez taki formularz jest niewygodna. Do takich rzeczy wymyślono już wygodniejsze narzędzia pokroju jabbera, bądź też gadugadu.

    Poza tym ja nigdzie niczego nie sugerowałem :)

  9. 9. Katarzyna

    Więc?

  10. 10. mmazur

    Więc co? :)

  11. 11. Katarzyna

    Wiec co coś? Czy więc co nic?

  12. 12. mmazur

    Nie wiem prawdę mówiąc ocochodzi :)

  13. 13. jpc

    Katarzyna: Use Jabber. :)

    mmazur: Barsawie osobiście bym odradzał, ale ja mam skrzywienie. Obecny Keeper tego MUDa (wtedy był Lordem domeny Śródziemie) to niezły kawał szui (ja i dwóch moich kolegów było u niego Wizami; skończyło się na tym, że oskarżał nas o kradzież kodu i mnie powiedział, że wygadali moi przyjaciele... przykry człowiek).
    Może sprawdź Warlocka? Choc AFAIK wszedzie jest expienie i na polskich MUDach niewiele więcej uświadczysz... (dlatego ciągle mam ochote zakodować własnego...)

  14. 14. Katarzyna

    Nie umiem jaśniej, tj. prościej. Kobiety to bardzo skomplikowane osoby, bardziej niz informatyczne systemy operacyjne. Wiem co to GG! I Jabber! i coś jeszcze, ale pewnie moja wiedza nie jest na tyle wnikliwa. Hmm...

  15. 15. jpc

    Jeśli wiesz co to Jabber, to pewnie proszona byłaś o zastukanie pod mmazur@kernel.pl. :)

  16. 16. Katarzyna

    Jeszcze nie byłam proszona ipc. I o to właśnie chodzi.

  17. 17. mmazur

    Hehe. Tyle, że tutaj to ja jestem geekiem, więc nie jestem w stanie niczego zasugerować, co najwyżej czekać na deklarację, co druga strona jest w stanie obsłużyć, a co nie :)

    Jeśli odpowiada jabber, to zapraszam pod w/w adres. Jeśli nie, to idę szukać swojego numerka gg.

  18. 18. Katarzyna

    ipc: a może to jawny i wirtualny dowód lekceważenia?

  19. 19. jpc

    Katarzyna: Jak mmazur sam słusznie zauważył, jest geekiem, więc normalnym jest, iż okazuje się nieco nieśmiały... ;)

  20. 20. mmazur

    I woli grać niezorientowanego, niż ryzykować bycie źle zrozumianym. Prawda :)

  21. 21. Katarzyna

    Uśmiecham się! Zabawna ta roszada zdań oznajmujących pisanych dystyngowanym tonem. Jakoś mgliście zaczynam sądzić że dziwnym zbiegiem okoliczności GEEK jest synonimem słowa "mężczyzna". I wiesz co IPC? Nie wiem czy takim nieśmiałym czy raczej zbyt mocno utwierdzonym w "genetycznie odziedziczonej inteligencji"...

  22. 22. Katarzyna

    Czym byłoby... cokolwiek bez ryzyka? Może czasem warto zaryzykować?

  23. 23. mmazur

    Kalkulacja ryzyka. Jak już mówiłem analizuję każdą sytuację i (jakkolwiek brutalnie to zabrzmi) już wczoraj doszedłem do wniosku, że Szczecin to trochę przydaleko. Więc skoro mnie 'nie ciśnie', to i wolę nie ryzykować, skoro nie muszę. Bo nie muszę, prawda? :)

  24. 24. Katarzyna

    Skąd wiesz że Szczecin? Nie musisz, ale możesz

  25. 25. jpc

    mmazur: ten komentarz brzmi bardzo ryzykownie :P
    Katarzyna: ,,jpc''; małymi literkami; apropos geek == mężczyzna - możliwe iż jest to prawda, ale geek != stereotyp macho, skrajnie != i pewnie stąd takie opinie; ja czuję się zdecydowanie niemacho i jestem z tego dumny (skoro i tak nic na to nie poradze, to lepiej być dumnym niż się zamartwiać, nie? ;)

  26. 26. mmazur

    Wiem, że szczecin, bo właściciele jogów mają dodatkowe informacje przy komentarzach.

    Odnośnie tego ryzykowania, to chodziło mi o to, czy muszę ryzykować, żeby osiągnąć ten sam efekt, który teoretycznie mogę osiągnąć nieryzykując :)

    jpc: '!=' - a te dwie literki to chyba chciałeś do mnie skierować? :)

  27. 27. Katarzyna

    To Wy tu teraz zawiązaliście spisek! Proporcje mnie martwią!Was dwóch (i to podkreślonych!) do mnie jednej (nie podkreślonej niestety!)
    jpc: jasne że niewarto się zamartwiać, ale pamiętaj ze duma wiąże się z uprzedzeniami (jak w dobrej powieści)
    mmazur: więc osiagasz ten efekt bez ryzykowania czy nie?

  28. 28. mmazur

    Już jest po ryzykowaniu, bo się (przy pomocy jpc także) upewniłem czego ode mnie oczekiwałaś. A ja cię zaprosiłem na jabbera (decyzja jest tylko i wyłącznie twoja, bo ja na ciebie namiarów nie mam żadnych).

  29. 29. jpc

    Gwoli wyjaśnienia: != znaczy ,,różny''; == znaczy ,,równy''

  30. 30. Katarzyna

    Nie zaprosiłeś mnie jeszcze. A ja czuje się ciągle nieproszonym gościem i takim "na siłę". To nie jest miłe uczucie. Zwłaszcza po Twoim "bo się (przy pomocy jpc także) upewniłem czego ode mnie oczekiwałaś". Bo przyznaj nie brzmi to miło. Tak jakbym skladała Ci jakieś propozycje... hmm... różne.

  31. 31. jpc

    Katarzyna: To była prowokacja. Składaj te propozycje jak najszybciej. ;]

  32. 32. Katarzyna

    Hmmm... Tobie ipc? Prowokujące propozycje.... A może Twoja prowokująca prowakacja ma być propozycją mojej prowokacji która nie chciala być prowokująca? (przynajmniej w założeniach?)

  33. 33. jpc

    Katarzyno, ,,jot pe ce'' albo ,,dżej pi si'' (niektórzy (djrzulf) mówią też ,,japcok'' :P). Tam nie ma literki ,,i'' ;)

  34. 34. jpc

    Ah.. byłbym zapomniał - ja na żadne prowokacyjne propozycje nie czekam, ponieważ szczęśliwie już jedną taką sam złożyłem i... zbyt dobrze mi z tym, bym pragnął innych (propozycji). :)

  35. 35. Katarzyna

    Dziękuję Ci jpc za te wyjaśnienia. Zginęlabym bez Ciebie zapewne w tym gąszcu zasad wirtualnej etykiety. Polecam się gorąco na przyszłość jpc (małymi litrami i bez "i")

  36. 36. mmazur

    Niniejszym zapraszam cię Katarzyno do mnie na tzw. priv, gdzie będziesz się mogła przekonać, czy to moje dziwne pisanie jest na stałe, czy to tylko tymczasowe. I w ogóle dowiedzieć się różnych dziwnych rzeczy będziesz mogła (takoż ja).

  37. 37. axquan

    Rany, jak wy długo tak możecie ??

    A wracając do sedna tego wpisu, Arkadia wciąga jak cholera, ale nie dlatego, że jest AŻ TAK zajmujące, nie. Po prostu przejscie z jednej miejscowości do innej trwa wieki, a jak jeszcze spotka się uprzejmych panów/panie, którzy zechcą uwolnić cię od ciężaru ekwipunku ( zapomniałem, gdzie to ta mafia była, jakaś kraina na T ). Tak więc mudy out, lepiej w przygodówkę sobie zagrać ...

  38. 38. jpc

    Tilea.
    Arkadia wciąga, ale również się nudzi. Jak wszystko...

  39. 39. mmazur

    A tak. Kursowanie w te i wewte jest świetne. Zwłaszcza, jak się jest dociążonym przesyłką i trzeba często odpoczywać. Na szczęście na barsawii jest niegroźnie.

  40. 40. Katarzyna

    Dziękuję za zaproszenie. I to takie w pełni oficjalne. Choć pewnie wprosiłam się okrutnie. Za co już przepraszałam. Ale mogę jeszcze raz. I to poważnie. Co niniejszym czynie. Twoje pisanie jest moze nie dziwne, tylko pełne ciekawych slow, nie tylko tych technicznych (no bo to wkońcu nic dziwnego zważywszy kim jesteś lub czym się zajmujesz) ale i ciekawych slowotworczo. A ja lubie slowa. I poczytałam troche. Więc troche wiem.

  41. 41. mmazur

    Ujmę to tak - poznawanie ciekawych, niegeekowych ludzi, korzystających z internetu, to jedno z moich głównych zajęć. Jak na razie sporo już takowych znalazłem.

  42. 42. Katarzyna

    Nie jestem "geekowym ludziem", ale też nie wiem czy ciekawym. Na pewno "ludziem".Białkowcem (nikt mnie tak dotad nie nazwał).Pomyśle o tym.

  43. 43. sznik

    Macie serwer Q2? Można ipek?:P

  44. 44. mmazur

    ep09.pld-linux.org to jeden, a drugi jest na kamp.pl

  45. 45. axquan

    kamp!? hmmm, to mogłoby być coś dla mnie :D

  46. 46. gandalf

    ja wybralem Arkadie :) Mam nadzieje, ze sie mylisz ;)

  47. 47. ggodlewski

    Z arkadią pożegnałem się w 1999 :( Skasowali mi konto podczas jakiś zmian - nie dopilnowałem rejestracji.
    Jak dla mnie to właśnie uciekanie i napady były najfajniesze. Raz oni mnie, raz ja kogoś słabszego :) Na szczęście nie miałem wtedy takiego dostępu to internetu jak teraz. Ale na przerwie w 10 minut można było ubić zwierza, obrać ze skóry, sprzedać i wrócić.
    BTW. Nie wiem co Kasia w Tobie takiego widzi? Strasznie zawzięta... ;)

  48. 48. jack

    Gratulacje mmazur, może ktoś Cię w końcu oderwie od Q2 ;)

  49. 49. jpc

    No, prosze państwa, teraz to nic, tylko ślub brać i na wesele zapraszać. :D Przepadliście. ;P

  50. 50. mmazur

    Tych arkadyjczyków, co z nimi ircuję, to właśnie na serwerze q2 poznałem w trakcie tłuczenia im tyłków :)

  51. 51. jack

    "fedorowcy taś taś". Paru debianowców tak wyhaczyłem, nawet jednego godnego mmazura ;)

Adde commentarium: (textile lite)