Jakby ktoś się miał ochotę bawić w v6
I się pogubił z tym, że wszystko można robić na trzy różne sposoby, to wyjaśniam:
- nie używać rekordów a6, tylko aaaa
- nie używać revów ip6.int, tylko ip6.arpa (co oczywiście nie zawsze jest możliwe)
- dla revów nie używać tego nowego typu bitlabels, tylko zwykłego ptra
- nie tykać się rekordów dname (co jest logiczne, jeśli nie używamy a6)
To o używaniu .arpa jest w RFC 3152 (i zarazem BCP 49) i ma trzy lata, natomiast o reszcie mówi RFC 3363, które to ma dwa lata, a dokładnie stwierdza, że te wszystkie wynalazki typu bitlabels, a6 i dname mają zostać uznane za experimental, bo nie są specjalnie potrzebne.
Idę zobaczyć jak się domyślnie zachowuje nasz resolver.
- nie używać rekordów a6, tylko aaaa
- nie używać revów ip6.int, tylko ip6.arpa (co oczywiście nie zawsze jest możliwe)
- dla revów nie używać tego nowego typu bitlabels, tylko zwykłego ptra
- nie tykać się rekordów dname (co jest logiczne, jeśli nie używamy a6)
To o używaniu .arpa jest w RFC 3152 (i zarazem BCP 49) i ma trzy lata, natomiast o reszcie mówi RFC 3363, które to ma dwa lata, a dokładnie stwierdza, że te wszystkie wynalazki typu bitlabels, a6 i dname mają zostać uznane za experimental, bo nie są specjalnie potrzebne.
Idę zobaczyć jak się domyślnie zachowuje nasz resolver.
