Chyba mi się zachorowało

I trochę temperatury mam. A muszę iść z małym do groty solnej (matkowy pomysł). Względnie rzecz biorąc, to mi nic nie jest, przynajmniej w porównaniu do jajcusiażony, ale wolałbym, żeby mi bardziej nic nie było. Zwłaszcza irytujący jest ten tępy ból głowy, a ja z założenia nie biorę żadnych tabletek na takie rzeczy (no chyba, że już bardzo muszę), więc mnie to trochę drażni. Grrrr. Po czterech miesiącach siedzenia bardziej w domu, jak niesiedzenia, pewnie mi do tego stopnia spadła odporność, że wystarczyły dwa pobyty w jakimś większym gronie (polibuda) i papa. Inna sprawa, że pewnie mi do poniedziałku przejdzie, jak zwykle :)
No. Czas się zbierać.

  1. 1. Platon

    Grrrr... nie ma co świetny kanadysjki pro-gamer :D http://www.starcraftgamers.com/nyheter.php?i=n&id=781

    No ale i tak nie masz najgorzej jak zachorujesz, trzeba jednka uważać bo wtedy cięzko będzie się integrować ;]

Adde commentarium: (textile lite)