O pisaniu w ogóle

Właśnie przeczytałem to. Ogólnie lubię tego pana za to, co i jak pisze, a fakt, że się natknąłem na esej o pisaniu esejów zaraz po tym, jak napisałem mój tekst o usenecie (który nawiasem mówiąc przeszedł korektę językową i chyba już się nadaje do walenia nim ludzi po łbach, gdy zajdzie konieczność) jest jednym z tych dziwnych zbiegów okoliczności. Generalnie niektóre z rzeczy o których pisze Paul Graham wymyśliłem już sam, niektóre tylko przeczuwałem, ale takie ich uporządkowanie zdecydowanie mi się przyda.
Jedyne czego nie lubię, to własnych braków warsztatowych. Poprawne pisanie po polskiemu to jedna z tych rzeczy, której nigdy mi się nie udało w pełni opanować. A szkoda.

  1. 1. DeeJay1

    "pisanie po polsku" - faktycznie nie udało Ci się w pełni opanować :)

Adde commentarium: (textile lite)