Czy ja już mówiłem, że nie lubię fizyki?
Pewnie tak i to nie raz. Dzisiaj bladym świtem dowiedziałem się rzeczy strasznej - mój wykładowca fizyki jest czechem, któremu się wydaje, że mówi po polsku. I że jego dowcipy są śmieszne.
Nie przeżyję pierwszej sesji :)
Nie przeżyję pierwszej sesji :)

10 X 2004 o 00:29:25
Ciesz sie, ze nie studiujesz na wips. Sami ruscy, a czeski na pewno jest łatwiejszy :)
10 X 2004 o 10:35:08
mmazur: od Szewczykowej gorszy na pewno nie jest (;