O wiedzy
My debugging revealed that .bss was made SEC_LOAD because of .gnu.linkonce.b.__sparc32_atomic_locks section was not marked SHT_NOBITS as it should (due to the braindamaged Sun .section directive variant which doesn't have @nobits).
Z powyższego wynika, że moja znajomość tego, jak niskopoziomowo działają linkery i takie tam, jest bliska zera (aka gówno wiem). W ogóle mam głupie wrażenie, że w porównaniu do różnych Drepperów, Jelinków i Coxów, to ja strasznie mało wiem. Znaczy - to nie jest wrażenie, tylko fakt. Wrażenie natomiast jest takie, że nigdy się nie dowiem tyle, ile wiedzą oni. A chciałbym.
Co jest dosyć wkurzające, bo ja muszę takie rzeczy poprawiać. Obecnie mam niebudujące się glibce na ia64 i na sparcu. Na ia64 qboosh wynalazł patch sprzed paru miesięcy (mi się do niczego konkretnego dogooglać nie udało), który może to poprawi, natomiast na sparcu... no na sparcu mam coś dziwnego i na tyle niskopoziomowego, że ni chuja nie wiem co z tym zrobić. Najchętniej bym usiadł i powiedział, że nie umiem zrobić, ale jednak zrobić to muszę. I pewnie będę kombinował tak długo, aż coś wykombinuję. Kierując się przeczuciami, jakimiś dziwnymi pomysłami i generalnie robiąc wszystko w połowie po omacku. Obecnie podejrzany jest visibility patch dla gcc (chociaż nie mam pomysłu dlaczego miałby psuć akurat tutaj) i poświęcę znowu ileśtam godzin na sprawdzenie tego (znaczy przebudować, zupgrejdować , przebudować itd.itp.). Jeśli ta koncepcja się nie sprawdzi (a nie powinna), to będzie problem. Hmmm. Nawet jak się sprawdzi, to będzie problem, bo przecież sam tego patcha nie poprawię :)
A tutaj głupie studia. Dzisiaj parę godzin pewnie zajmie mi robienie różnych zadań z matematyki i fizyki. A - i uczenie się szybkiego przeliczania między systemami liczbowymi w pamięci :) (z rzeczy nowych, to się na wykładzie dowiedziałem, że przy zapisywaniu wartości ułamkowych po przecinku w postaci binarnej, bity są na odwrót (znaczy nie do góry nogami, tylko w odwrotnej kolejności); chociaż nawet tego nie jestem pewien, będę musiał sprawdzić). Nie lubię matematyki i fizyki na studiach informatycznych. Przedmioty informatyczne na studiach informatycznych lubię.
A - i skończyłem ten minikurs fortrana. Fajne to :) Kompiluję sobie małe programiki przy pomocy g77 i skompletowałem już bardziej rozszerzone kursy w internecie. Pobawimy się trochę i bierzemy za modula2. Tylko czy czasu starczy :/
Z powyższego wynika, że moja znajomość tego, jak niskopoziomowo działają linkery i takie tam, jest bliska zera (aka gówno wiem). W ogóle mam głupie wrażenie, że w porównaniu do różnych Drepperów, Jelinków i Coxów, to ja strasznie mało wiem. Znaczy - to nie jest wrażenie, tylko fakt. Wrażenie natomiast jest takie, że nigdy się nie dowiem tyle, ile wiedzą oni. A chciałbym.
Co jest dosyć wkurzające, bo ja muszę takie rzeczy poprawiać. Obecnie mam niebudujące się glibce na ia64 i na sparcu. Na ia64 qboosh wynalazł patch sprzed paru miesięcy (mi się do niczego konkretnego dogooglać nie udało), który może to poprawi, natomiast na sparcu... no na sparcu mam coś dziwnego i na tyle niskopoziomowego, że ni chuja nie wiem co z tym zrobić. Najchętniej bym usiadł i powiedział, że nie umiem zrobić, ale jednak zrobić to muszę. I pewnie będę kombinował tak długo, aż coś wykombinuję. Kierując się przeczuciami, jakimiś dziwnymi pomysłami i generalnie robiąc wszystko w połowie po omacku. Obecnie podejrzany jest visibility patch dla gcc (chociaż nie mam pomysłu dlaczego miałby psuć akurat tutaj) i poświęcę znowu ileśtam godzin na sprawdzenie tego (znaczy przebudować, zupgrejdować , przebudować itd.itp.). Jeśli ta koncepcja się nie sprawdzi (a nie powinna), to będzie problem. Hmmm. Nawet jak się sprawdzi, to będzie problem, bo przecież sam tego patcha nie poprawię :)
A tutaj głupie studia. Dzisiaj parę godzin pewnie zajmie mi robienie różnych zadań z matematyki i fizyki. A - i uczenie się szybkiego przeliczania między systemami liczbowymi w pamięci :) (z rzeczy nowych, to się na wykładzie dowiedziałem, że przy zapisywaniu wartości ułamkowych po przecinku w postaci binarnej, bity są na odwrót (znaczy nie do góry nogami, tylko w odwrotnej kolejności); chociaż nawet tego nie jestem pewien, będę musiał sprawdzić). Nie lubię matematyki i fizyki na studiach informatycznych. Przedmioty informatyczne na studiach informatycznych lubię.
A - i skończyłem ten minikurs fortrana. Fajne to :) Kompiluję sobie małe programiki przy pomocy g77 i skompletowałem już bardziej rozszerzone kursy w internecie. Pobawimy się trochę i bierzemy za modula2. Tylko czy czasu starczy :/

17 X 2004 o 13:58:42
A zadajesz sobie pytanie, ilu chciałoby posiąść Twoją wiedzę? Głowa do góry, nie jesteś ... ;)
17 X 2004 o 16:30:02
I tak umiesz więcej ode mnie :) Ja potrafię tylko kabelki zaciskać i routing ustawiać gdzie trzeba :P
17 X 2004 o 18:22:23
Heh ... to ty biedny jesteś. ;)
Jak ja szedłem na infe to g. umiałem (nie to, że teraz wiem więcej ;) ) ale pierwszą osobą jaką poznałem na uczelni był P. Frasunek (Venglin). No i człowiek całą moją wiare, że jakoś to będzie zgasił w ciągu pierwszych 20 minut 1 zajęć.
Więc @^#@! nie marudzić mi tu ....
PS. Ale czas leci i jakoś jest ...