Argh
Ja rozumiem, że do założeń pythona pasują te struktury danych, które on ma, ale mi się coś robi, jak zamiast zrobić sobie po ludzku strukturę, to ja generuję jakieś wielopoziomowe słowniki. Zaraz tym walnę i zrobię sobie jakiś normalny strukturowaty obiekt do tego.

13 XI 2004 o 20:22:56
Słowniki i listy służą do trzymania słowników i list. Dla bardziej skomplikowanych struktur danych stosuje się odpowiednio inne typy -- zwykle własne obiekty. Nie wiem skąd Ty wziąłeś tw swoje "założenia pythona".
13 XI 2004 o 20:31:43
Chodzi mi o to, że jak mam strukturę, to mam strukturę (czy też strukturowaty obiekt), a jak mam do wyboru strukturę i listę, to mogę zrobić na jednym i na drugim i mam dylemat. W moim przypadku różnica pomiędzy słownikiem, a obiektem jest tylko w zapisie (i w fakcie, że obiekt sobie muszę zdefiniować), bo nie korzystam z dynamiczności słownika. Jak żem się pokapował, że mi wyszedł trzypoziomowy słownik (słownik w słowniku w słowniku) na którego końcu jest lista, tom stwierdził, że pakowanie wszystkiego w słowniki jest głupim pomysłem i jednak gdzie się da, to sobie będę struktury wstawiał. I tak też zrobiłem :)
(tak, wiem, że to żaden problem, było od razu tak zrobić, ale ja nadal mam problemy z myśleniem w pythonie - za dużo możliwości zrobienia każdej rzeczy i pewnie dopiero jak trochę pokoduję, to zacznę automatycznie dobierać właściwe rozwiązania do problemu :)
13 XI 2004 o 20:33:47
A już kompletnie przeraża mnie zrobienie czegoś w pełni obiektowo - zaczynam się zastanawiać jak mają wyglądać obiekty, po czym siadam i piszę normalnie strukturalnie (słownikowo :), a jakieś obiekty, to mi co najwyżej po drodze wychodzą.
13 XI 2004 o 20:34:54
To teraz wszytko jasne, trzeba było tak od razu ;-)
13 XI 2004 o 21:38:16
Jak masz tak "drzewiasto", to weź sobie jakiś drzewiasty kontener, np. ElementTree.