Hmmm
Im więcej kilobajtów ma mój kod, tym mam większe wrażenie, że duże klasy w pythonie są nieczytelne. Nie wiem z czego to wynika - chyba z tego, że brakuje mi nawiasów otaczających poszczególne bloki kodu. W pythonie robi się to samym identowaniem kodu, ale takie nagle się kończące kawałki mocno wyidentowanego kodu mi dziwnie wyglądają... takie wiszące w przestrzeni.
Już wiem! Po prostu w C przy odpowiednim kodowaniu wszystko musi się kończyć optycznie 'łagodnie'. Tzn. jeśli kończę jakiegoś ifa w pętelce w pętelce w pętelce, to kod wygląda tak:
W pythonie natomiast to samo by wyglądało tak:
Podświadomie (a teraz już świadomie, bo żem się pokapował o co mi chodzi) gryzie mnie w oczy taki nagły skok o parę poziomów identacji. Wniosek - jak słoń ma trąbę, żeby się tak gwałtowanie nie zaczynał, tak C ma swoje nawiasiki, żeby się bloki kodu tak gwałtownie nie kończyły.
Już wiem! Po prostu w C przy odpowiednim kodowaniu wszystko musi się kończyć optycznie 'łagodnie'. Tzn. jeśli kończę jakiegoś ifa w pętelce w pętelce w pętelce, to kod wygląda tak:
koniecmojegoifa();
}
}
}
}
itutajdalejkod();
W pythonie natomiast to samo by wyglądało tak:
koniecmojegoifa()
itutajdalejkod()
Podświadomie (a teraz już świadomie, bo żem się pokapował o co mi chodzi) gryzie mnie w oczy taki nagły skok o parę poziomów identacji. Wniosek - jak słoń ma trąbę, żeby się tak gwałtowanie nie zaczynał, tak C ma swoje nawiasiki, żeby się bloki kodu tak gwałtownie nie kończyły.

16 XI 2004 o 23:10:06
Bo c++ jest generalnie wygodniejszy od pytona.
16 XI 2004 o 23:10:26
Ja akurat jestem zadowolony z czytelności nawet dużych bloków kodu w Pythonie.
Może zbyt wiele starasz się upchnąć do jednej klasy? 7 poziomów indentacji to całkiem dużo jak na jakikolwiek język. :)
16 XI 2004 o 23:17:03
No właśnie z tym też jest problem - jak spróbuję to rozwalić na jeszcze większą ilość funkcji, to mi wyjdzie klasa zakopana funkcjami. A i tak nie powsadzałem połowy funkcjonalności i nie uważam, żeby klasa zajmująca niecałe kilka kilobajtów była specjalnie duża. A w pythonie mi się wydaje duża i nieczytelna.
16 XI 2004 o 23:20:55
Może kilka klas? Ciężko doradzać nie wiedząc jak to wygląda.
No a może zwyczajnie lepiej się nie da i zostaje tylko powstawianie pomocniczych komentarzy ('#' nie wygląda wcale gorzej od '}')
16 XI 2004 o 23:21:26
Wystarczy, żeby funkcja na końcu miała returna i już dwa poziomy masz załatwione. Naprawdę dziwny jest kod co się tak nagle urywa na 7 poziomie wcięcia.
16 XI 2004 o 23:22:52
Czemu? A czym zakończysz trzy pętelki z ifem na końcu, jeśli nie jest ich celem opuszczenie funkcji?
16 XI 2004 o 23:24:36
a nie latwiej po prostu poprawic sobie wizualnie (najprostsze rozwiazania sa zawsze najlepsze ;)
niewiem jak jest w pythonie komentarz (roboczo bedzie to #) ale mozna zrobic cos w stylu:
#}
#}
Ale jak kto woli ;)
17 XI 2004 o 21:13:41
A co sądzisz o php? Wizualnie wygląda jak C (poza $ przed zmiannymi), a nie ma problemów i błędów wynikających z alokacji pamięci.
Do niskopoziomowych rzeczy używam C.
Do wysokopozimowych i różnych pomocniczych skryptów php.
Python zraził mnie właśnie tym, że kodem steruje się za pomocą wyglądu. Nie daje mi to takiej swobody jak przy używaniu nawiasów i obawiam się, że powodowałoby sporo błędów przy moim sposobie pisania.
17 XI 2004 o 21:16:02
Sposób pisania jak sposób pisania, ale ja się złapałem na niezakończeniu instrukcji w C średnikiem. Jednak python przyzwyczaja :)
17 XI 2004 o 23:55:42
ggodlewski: PHP byłby ok, gdyby nie (cos jak co, ale jednak) niedopracowanie trybu stand-alone (zdaje się nawet, że memleaki ma) i C-like składnia (Python uzależnia)
Czyli jednym słowem PHP byłoby ok, gdyby było Pythonem. :P
18 XI 2004 o 16:26:28
jpc,
skladnia pytona sux, skladnia c rox (ale to przeciez oczywiste) :)
21 XI 2004 o 19:37:05
Ja sobie dzisiaj w Perlu kodziłem. Czysta przyjemność, wszechobecne wyrażenia regularne ułatwiają _wszystko_. :)
22 XI 2004 o 11:32:06
PREEEEEECZZZZZZ!
<Adwokat wszechpanowania C++>
22 XI 2004 o 16:12:59
Urban: No to fakt, C++ jest najlepsze. Ale Perl jako zamiennik np. AWKa też niczego sobie. Bo na przykład tworzenie klas w Perlu to zupełny kosmos, mam wrażenie że jakaś żyrafa to wymyśliła.
Podpisałem Ja, Przeciwnik Wszechobecnej Ekspansji Pythona.
22 XI 2004 o 20:49:14
Zwalczymy pytona jak ukrainski rząd opozycję!