Preludium
Właśnie żem przeczytał "Preludium Fundacji" Asimova. Zdecydowanie muszę przeczytać to wszystko (Roboty, Imperium i Fundację, ale raczej najpierw przeczytam Fundację, skoro już od niej zacząłem). Do tego znajomy mi polecił "Grę Endera". Grrr. Znowu przez niego wpadnę w ciąg czytania sf. A jutro muszę się uczyć (już nie mówiąc o pld). Rwa mać. Nie lubię studiów. Za dużo czasu żrą.

27 XI 2004 o 19:53:51
Asimov... do tego Orson Scott Card (Gra Endera, Ksenocyd, Mówca umarłych, Mistrz pieśni i Glizdawce) oraz Frank Herbert - Diuna i swego czasu przepadłem bez wieści na dłuuugi czas ;)
27 XI 2004 o 19:56:12
Jak dla mnie zbyt archaiczne.
A "Grą Endera ... pycha! Potem utknąłem, wiało nudą.
27 XI 2004 o 19:57:45
Tak, w Cardzie zrobiłem już rozeznanie i z braku Endera w bibliotece (były Dzieci Umysłu, ale nie chcę zaczynać od dupy strony; nawet z dwie, czy trzy księgarnie sprawdziłem) mam jakąś niezwiązaną z niczym próbkę. Matka mówi, że całkiem fajne. Asimova będę męczył, a Diunę mam już za sobą.
27 XI 2004 o 20:10:31
Gra Endera jest fajna, Diuna wymiata, a Asimov jeszcze przede mną. :)
27 XI 2004 o 20:17:51
"Grę Endera" gorąco polecam, "Mówcę umarłych" również, ale o "Ksenocydzie" nic nie powiem, bo nie przebrnąłem. Podbnie z Diuną... Dotarłem chyba do "Dzieci Diuny". Reszta była niejadalna już.
A "Gra Endera" jest np. tutaj: http://www.kkkk.pl/asp/fiszka.asp?ksiazka_id=44 gdybyś nie znalazł ;)
A jeśli lubisz też fantasy, zwłaszcza lekkie, ale wciągające to polecam Eddingsa z "Belgariadą" i Cooka z "Garretem" i "Czarną kompanią"
27 XI 2004 o 20:22:06
Różnych rzeczy, jakie można przeczytać, są takie ilości, że raczej będę się skupiał na rzeczach mi znanych/rekomendowanych. I to pewnie raczej sf. Obecnie Asimov, Card i trzeba będzie wreszcie przeczytać resztę Ram.
27 XI 2004 o 20:51:39
Coż, jeśli chodzi o Diunę, tylko z Kapitularzem miałem problem.
Dało się odczuć, że śmierć żony Herberta odcisnęła piętno na tej części.
28 XI 2004 o 22:23:11
S-f powiadasz? A co powiesz na "Modyfikowany Węgiel"? Tutaj jest recenzja http://polter.pl/czytaj/543-Modyfikowany-wegiel-Richard-Morgan.html
Co prawda ma 500 stron, ale strasznie wciąga. Choć tak właściwie to nie wiem, czy ci w studiach nie zaszkodzi...2 dni odcięty od świata...
29 XI 2004 o 17:06:34
polecam także "Cień Endera", historię Groszka - rewelacja.
28 V 2008 o 21:08:54
Ja polecam K. Dicka…