Preludium

Właśnie żem przeczytał "Preludium Fundacji" Asimova. Zdecydowanie muszę przeczytać to wszystko (Roboty, Imperium i Fundację, ale raczej najpierw przeczytam Fundację, skoro już od niej zacząłem). Do tego znajomy mi polecił "Grę Endera". Grrr. Znowu przez niego wpadnę w ciąg czytania sf. A jutro muszę się uczyć (już nie mówiąc o pld). Rwa mać. Nie lubię studiów. Za dużo czasu żrą.

  1. 1. nbw

    Asimov... do tego Orson Scott Card (Gra Endera, Ksenocyd, Mówca umarłych, Mistrz pieśni i Glizdawce) oraz Frank Herbert - Diuna i swego czasu przepadłem bez wieści na dłuuugi czas ;)

  2. 2. Klisu

    Jak dla mnie zbyt archaiczne.
    A "Grą Endera ... pycha! Potem utknąłem, wiało nudą.

  3. 3. mmazur

    Tak, w Cardzie zrobiłem już rozeznanie i z braku Endera w bibliotece (były Dzieci Umysłu, ale nie chcę zaczynać od dupy strony; nawet z dwie, czy trzy księgarnie sprawdziłem) mam jakąś niezwiązaną z niczym próbkę. Matka mówi, że całkiem fajne. Asimova będę męczył, a Diunę mam już za sobą.

  4. 4. jpc

    Gra Endera jest fajna, Diuna wymiata, a Asimov jeszcze przede mną. :)

  5. 5. zolty

    "Grę Endera" gorąco polecam, "Mówcę umarłych" również, ale o "Ksenocydzie" nic nie powiem, bo nie przebrnąłem. Podbnie z Diuną... Dotarłem chyba do "Dzieci Diuny". Reszta była niejadalna już.
    A "Gra Endera" jest np. tutaj: http://www.kkkk.pl/asp/fiszka.asp?ksiazka_id=44 gdybyś nie znalazł ;)

    A jeśli lubisz też fantasy, zwłaszcza lekkie, ale wciągające to polecam Eddingsa z "Belgariadą" i Cooka z "Garretem" i "Czarną kompanią"

  6. 6. mmazur

    Różnych rzeczy, jakie można przeczytać, są takie ilości, że raczej będę się skupiał na rzeczach mi znanych/rekomendowanych. I to pewnie raczej sf. Obecnie Asimov, Card i trzeba będzie wreszcie przeczytać resztę Ram.

  7. 7. nbw

    Coż, jeśli chodzi o Diunę, tylko z Kapitularzem miałem problem.
    Dało się odczuć, że śmierć żony Herberta odcisnęła piętno na tej części.

  8. 8. Axquan

    S-f powiadasz? A co powiesz na "Modyfikowany Węgiel"? Tutaj jest recenzja http://polter.pl/czytaj/543-Modyfikowany-wegiel-Richard-Morgan.html
    Co prawda ma 500 stron, ale strasznie wciąga. Choć tak właściwie to nie wiem, czy ci w studiach nie zaszkodzi...2 dni odcięty od świata...

  9. 9. olaf

    polecam także "Cień Endera", historię Groszka - rewelacja.

  10. 10. boogeroos

    Ja polecam K. Dicka…

Adde commentarium: (textile lite)