Zapisałem się do sekty

Jack mnie chciał wciągnąć do grona, ale się nie dałem. Niestety wczoraj przyszło jeszcze raz zaproszenie, a ja akurat byłem mentalnie słaby no i zrobiłem to. Zaprzedałem swą duszę jakiejś cholernej sekcie :/

W każdym razie zalogowałem się, sprawdziłem co tam jest, pozapisywałem się do jakiś grup tematycznych, dopisałem domela do listy friendsów, pouzupełniałem vcarda, dodałem swoje zdjęcie, znalazłem jednego opolskiego znajomego... No i to by było tyle zabawy. Nie wiem co z tym więcej można robić. Małolaty wyrywać?

  1. 1. domelu

    domelu, nie domela - nie odmienia sie ;)

  2. 2. jack

    Całkiem przyjemne jest odnajdywanie znajomych u innych znajomych :)

  3. 3. jpc

    A mnie nikt nie zaprasza... Niewiele musi być warta dusza moja, ale może to lepiej. :P

  4. 4. da.killa

    A tak szydziłeś z orkut.com...

  5. 5. djurban

    buahahahaah, ty niewolniku.
    Ja jestem w gronie, ale tylko po to zeby miec jeszcze jedno zrodlo informacji o ludziach. Ludzie myslac ze ktos nie ma dostepu wpisuja informacje nniewiadomo jakei i sie potem dziwia ze mam dostep do ich prywatnych rzeczy :)

    Cudowne to grono, jedna znajoma doprowadzilo do placzu to co oniej wiem. Oczywiscie nie maszans zebys mnie znalazl jak nie znasz vroka :)

  6. 6. djurban

    Oczywiscie grono,net to zbieranina glupoty tylko ze ograniczona i osiaga kresy.

  7. 7. mmazur

    Tak, wiem, widziałem forum o ircu.

  8. 8. jack

    jpc: jak się schowałeś, to się nie dziw (kiedyś Cię szukałem, dziś po raz drugi, bezskutecznie).

  9. 9. jpc

    jack: a jak masz mnie znaleźć, skoro mnie tam nie ma? :)

  10. 10. wardi

    Da mi ktos zaproszenie??
    Adres email: wardi_pam@o2.pl

  11. 11. wardi

    Da mi ktos zaproszenie??
    Adres email: wardi_pam@o2.pl

Adde commentarium: (textile lite)