Wesołych Świąt

Nie ma mnie do niedzieli, jadę do rodzinki. W międzyczasie pan Murphy pewnie popsuje co najmniej serwer jabbera, ale choć będę miał internet tam gdzie jadę, to nie będę miał mojego klucza ssh, więc i tak nic nie zrobię. Wiadomości zostawiać na ircu - tam może zaglądnę. Papa.

  1. 1. jack

    Jak serwer jabbera zdechnie, to nie tylko gorion będzie na Ciebie szczekał! ;P~

  2. 2. gausus

    Hehe :)
    Mmazur ucieka na wies, ale nie wie ze jego sladem niczym wyglodzony wilk podarza gorion chcacy aby sprawiedliwosci stalo sie za dosc :) A tak pozatym to radosnych i cieplych Swiat wam zycze :)

  3. 3. zdzichuBG

    Iiik, bez klucza jak bez ręki? Czym powodowany jest brak hasła S/Keya? Paranoją?

  4. 4. mmazur

    U rodzinki i tak jest windows i to jest przeraźliwie niewygodne w używaniu. Jak kiedyś będę miał klaptoka i jakiś wygodny sposób do wpinania się do netu, to wtedy się pomyśli nad trzymaniem na nim zahaślonego klucza.

  5. 5. zdzichuBG

    E, chodziło mi o wersję *bez* klucza :)

  6. 6. mmazur

    Bez klucza? Bez klucza to ja mam wjazd na dwie rzeczy - na konto z ircem (i pocztą - trudno, żeby tam była autoryzacja li tylko po kluczu :) i na jeden serwer, którym adminuję (trudno, żebym był ograniczony do adminowania nim tylko z domu). Cała reszta tego bałaganu jest dostępna tylko i wyłącznie z mojej domowej maszyny.

Adde commentarium: (textile lite)