Wesołych Świąt
Nie ma mnie do niedzieli, jadę do rodzinki. W międzyczasie pan Murphy pewnie popsuje co najmniej serwer jabbera, ale choć będę miał internet tam gdzie jadę, to nie będę miał mojego klucza ssh, więc i tak nic nie zrobię. Wiadomości zostawiać na ircu - tam może zaglądnę. Papa.

23 XII 2004 o 15:05:30
Jak serwer jabbera zdechnie, to nie tylko gorion będzie na Ciebie szczekał! ;P~
24 XII 2004 o 14:24:19
Hehe :)
Mmazur ucieka na wies, ale nie wie ze jego sladem niczym wyglodzony wilk podarza gorion chcacy aby sprawiedliwosci stalo sie za dosc :) A tak pozatym to radosnych i cieplych Swiat wam zycze :)
27 XII 2004 o 20:31:26
Iiik, bez klucza jak bez ręki? Czym powodowany jest brak hasła S/Keya? Paranoją?
27 XII 2004 o 20:34:33
U rodzinki i tak jest windows i to jest przeraźliwie niewygodne w używaniu. Jak kiedyś będę miał klaptoka i jakiś wygodny sposób do wpinania się do netu, to wtedy się pomyśli nad trzymaniem na nim zahaślonego klucza.
27 XII 2004 o 20:48:43
E, chodziło mi o wersję *bez* klucza :)
27 XII 2004 o 20:51:17
Bez klucza? Bez klucza to ja mam wjazd na dwie rzeczy - na konto z ircem (i pocztą - trudno, żeby tam była autoryzacja li tylko po kluczu :) i na jeden serwer, którym adminuję (trudno, żebym był ograniczony do adminowania nim tylko z domu). Cała reszta tego bałaganu jest dostępna tylko i wyłącznie z mojej domowej maszyny.