Do roboty :/
Wredny linus wydał nowe jajko. Mi chyba nie zostaje nic innego, jak skończyć pisanie tego czegoś gaususowi i mu to jutro oddać, porobienie nie cierpiących zwłoki (zwłoki chyba nigdy nie cierpią, bo one z definicji nic nie czują, nie?) drobiazgów, po czym zabranie się za nowe nagłówki. Fuck. Mam taki ładny stosik bugreportów do nich oraz obiecałem, że w tym wydaniu będzie ściślejsza kontrola błędów. Głupi ja.

29 XII 2004 o 00:13:32
Ja wiem ze blond pieknosc to ja nie jestem , ale tak se czekam i czekam i czekam (ale wcale nie tesknie i nie wzywamm mmazura z daleka)
29 XII 2004 o 01:07:54
Jak by ci to powiedzieć - przegrałeś ze spotkaniem klasowym (klasa licealna), które się trochę wydłużyło. Jutro na 100% już dostaniesz.