Grrrrr
Odruchem vimowym nacisnąłem ESC podczas pisania notki i notki już nie ma. W ogóle wkurza mnie teraz nawigacja po tekście przy pomocy strzałek. No ale co się odwlecze, to nie uciecze, tematu raczej nie zapomnę (bo jest blisko związany z moim ego, hyhyhy).
W każdym razie dalej zgłębiam cykl Fundacji Asimova. Primo coraz bardziej czytam książki dostrzegając w nich te rzeczy, które są atrakcyjne z punktu widzenia czytelnika (powodujące, że książka nie jest nudna). W tym względzie dostrzegam spore podobieństwo z cyklem Diuny chociaż są różnice raczej na korzyść Fundacji. Do tego co najmniej "Fundacja" powinna być obowiązkową lekturą szkolną. Tego typu uświadamianie ludziom jak działają tłumy powinno być niezbędnym elementem w toku nauczania. Na dodatek podana w atrakcyjnej formie.
Mam manię pisania esejów. Mam wielką ochotę pisać i pisać, tylko, że jak już się zabiorę, to mi się nie chce doszlifowywać tekstu. Obowiązkowo muszę dojść do takiej wprawy, żebym mógł swobodnie takie rzeczy pisać nie tracąc niepotrzebnie czasu.
W każdym razie dalej zgłębiam cykl Fundacji Asimova. Primo coraz bardziej czytam książki dostrzegając w nich te rzeczy, które są atrakcyjne z punktu widzenia czytelnika (powodujące, że książka nie jest nudna). W tym względzie dostrzegam spore podobieństwo z cyklem Diuny chociaż są różnice raczej na korzyść Fundacji. Do tego co najmniej "Fundacja" powinna być obowiązkową lekturą szkolną. Tego typu uświadamianie ludziom jak działają tłumy powinno być niezbędnym elementem w toku nauczania. Na dodatek podana w atrakcyjnej formie.
Mam manię pisania esejów. Mam wielką ochotę pisać i pisać, tylko, że jak już się zabiorę, to mi się nie chce doszlifowywać tekstu. Obowiązkowo muszę dojść do takiej wprawy, żebym mógł swobodnie takie rzeczy pisać nie tracąc niepotrzebnie czasu.

30 XII 2004 o 03:25:47
Hmmm... Też jestem w trakcie czytania (skończyłem Preludium).
Do poruszania się za pomocą hjkl się nie przyzwyczaiłem, ale <ESC>:w wpisać podczas edycji tekstu zdarza mi się nader często. :D
30 XII 2004 o 12:02:04
Heh, a ja mam tone mysli i nie mam motywacji zeby zaczac pisac.
30 XII 2004 o 20:05:52
Jest tam coś o działaniu tłumu developerów PLD? Jak nie to żadnemu obywatelowi Polski taka książka się nie przyda...
31 XII 2004 o 12:10:23
> Mam wielką ochotę pisać i pisać
> ja mam tone mysli
No to fajnie bo mnie wlasnie dorwalo poczycie, ze niechce mi sie nic pisac, myslec i wogole... :/
02 I 2005 o 22:40:19
Hm, ja się po Vimie poruszam strzałkami. :)
29 I 2006 o 14:24:09
Jednym słowem, do d*py ten blog ;o