Bugi w jabberd2 (i chyba jggtrans)
Pierw był problem z komunikacją jabberd2<->jggtrans. Sekret był taki: db6dfcab4efd8e3d5e4ed065cc15f672, był wszędzie ustawiony poprawnie, a i tak nie działał. Jak dałem o połowę krótszy (i taki bardziej 'tekstowy'), to zaczęło działać.
A teraz jest problem z hasłami użytkowników. Użytkownik się loguje, zmienia sobie hasło na dłuższe niż 8 znaków (chyba, dokładnie nie sprawdzałem) i już się nie loguje, bo takie długie hasła nie działają.
To jest durne. Zaraz się okaże, że będę musiał profilaktycznie wyłączyć zmianę haseł, żeby ludzie sobie kont nie blokowali. Ciekawym na ile jest to wina działania na amd64.
A teraz jest problem z hasłami użytkowników. Użytkownik się loguje, zmienia sobie hasło na dłuższe niż 8 znaków (chyba, dokładnie nie sprawdzałem) i już się nie loguje, bo takie długie hasła nie działają.
To jest durne. Zaraz się okaże, że będę musiał profilaktycznie wyłączyć zmianę haseł, żeby ludzie sobie kont nie blokowali. Ciekawym na ile jest to wina działania na amd64.

04 II 2005 o 23:59:33
co do hasel: u mnie (tez amd64) dzialaja. przetestowalem 'qwertyqwerty' i smiga. choc w pierwszej chwili myslalem ze nie, bo o ile w psi w 'details' -> 'change password' poszlo ok, o tyle sie nie zalogowal... a nie zmienilem w zakladce 'account' hasla. po poprawieniu poszlo. moze zrobiles to samo ? ;)
swoja droga to bzdura w konfiguracji psi. imo do poprawki...
05 II 2005 o 00:00:56
Jutro/pojutrze będę dokładnie testował o co mu chodzi i jak to można poprawić.
05 II 2005 o 13:21:11
Ja jak narazie na ejabberd nie narzekam, działa nawet :)