Kurde

Hmmmmmmmmmm.

  1. 1. Jajcus

    Mmazur nauczycielem.... buhahaha... ;-)

    Ale tak serio... to chyba byś się nawet nadawał...

  2. 2. jack

    Naiwniak. http://www.men.waw.pl/oswiata/projekty/rozp_310105_1.php
    Jako posiadacz "tytułu zawodowego magistra z przygotowaniem pedagogicznym" średnio mnie urządzają takie zarobki. Zwróć uwagę również, że to jest brutto. Miałem ofertę na AFAIR 15-20h w tygodniu za 20zł/h w prywatnym liceum. Nie wydało mi się to jednak atrakcyjne i podziękowałem. Domyślasz się, jak (zwyczajowo) jest popierdolona młodzież z prywatnych liceuów? Tam właśnie poprzedni zrezygnował, bo nie dawał rady (wchodzili mu na główę). A przypierdolić takiemu nie możesz, a gdyby nawet, to później by Cię kupą przyfilowali...

  3. 3. mmazur

    Przeczytałeś jakie zarobki były podane w tym poście? :)

    A co do prywatnych liceów to zapewne fakt. Ale już liceum dla dorosłych (tam nie łażą ludzie, bo muszą), to czemu nie. Te lepsze licea w mieście teoretycznie też są jakieś sensowniejsze, ale ja akurat do takiego chodziłem, więc wiem, że to gówno prawda :)

  4. 4. jack

    Jasne. Ja zarabiam 84.900/m-c - możesz odnieść się do tego ;)
    Tak poważniej: widziałeś zadowolonego nauczyciela? Widziałeś dobrego informatyka w szkole? Widziałeś dzień świra? ;>

  5. 5. mmazur

    Trudne pytanie, za dużej ilości nauczycieli i informatyków to ja nie widziałem, ale mój własny zły nie był i wrażenia nieszczęśliwego nie sprawiał :)

    Dobra, koniec dywagacji, idę pomyć garki, bo niedługo już pewnie ożyją.

  6. 6. 3stan

    Bosko, tylko tak, gość dość mocno naciąga fakty. Bo tak, żeby mieć dyplomowanego i 3 tysiące Brutto (połowa odpada, prawda, więc daje to ok. 1700zł na rękę) trzeba pracować (w tej chwili) w szkole owe 11 lat. Do tego zakładając, że faktycznie wyciągniesz jeszcze popołudnia i łykendy, to siedzisz sobie 24h na dobę w robocie. A nauczycielem jesteś ch*wym za przeproszeniem, bo kiedy się przygotowywać do zajęć? Mi dużo czasu zajmuje generowanie zadań itp. a i tak sporo improwizuję, bo nie mam już kiedy. Mam dopiero kontraktowego (około 1200zł na rękę) i muszę robić na 1,5 etatu. I przez najbliższe 5 lat będę na tym poziomie. Potem skok na mianowego, a za kolejne 5 na dyplomowanego.... O ile MENIS znów nie przedłuży przerw pomiędzy stopniami.

    Czyli po 11 latach mam szansę zarabiać tyle, ile teraz mój kolega, programmer jawy, bez premii. I to on ma pracując 9 godzin dziennie, a ja (wg tego wyliczenia) 20 godzin dziennie, z łykendami.

  7. 7. jack

    Dokładnie. Chociaż na półrocznych praktykach zauważyłem, że przygotowanie można wykorzystać do wielu klas i samo przygotowanie to wręcz pikuś, najważniejszy jest pomysł na lekcje, a najcenniejszy dobry pomysł. ;) Oczywiście 28h tydzień pracy (AFAIR) jest również optymistyczny, ale psychicznie szkoła jest orająca, powoli, delikatnie, ale systematycznie.

  8. 8. koorek

    Jack: Moja mama byla zadowolonym nauczycielem, nie informatyki co prawda, ale jednak byla zadowolna (emrytura obecnie).

    Ale takie wynagrodzenie w szkole to bujda. 3/4 mojej rodziny to nauczyciele i nigdy nie slyszalem coby ktokowliek tyle zarabial ;)

  9. 9. Krystian

    koorek: Kiedyś nauczyciel to był ktoś! I wzbudzał respekt wśród ucznów. teraz gdyby jej włożyli kosz na głowę to by nie była tak zadowolona

  10. 10. niezle a robil z was ktos w ty

    mam pecha i robie

    jak masz samochod to mzoe zdazysz na te naprawy
    jak ci nie beda reki wyciagac co chwile w szkole napraw to napraw tamto

    uczyc dzieci to nie jest latwa sztuczka, jakies tam klikniecia. itd poza tym hospitacje 4 razy do roku

    ja jestem na pol etatu jako "zapchaj dziura" drugie pol to
    mialbym gdyby starzy poltoraetatowcy z renta wojskowa odeszli z roboty albo zajeli sie tylko nauczaniem matmy

    poza tym okienka miedzy lekcjami masz 1 lub 2h
    a u klienta gdzie chcialbys naprawiac kompa mozesz strawic od 1 do 4 bo trezba mu opowiedziec to i tamto zeby zarobic te twoje 50 zl...

    nie kus i nie wywoluj wilka z lasu
    albo przemysl co piszesz, lub zrob sobie sieste od kompow na tydzien ;)
    sorry jestem nieco uszczypliwy...


    tez myslalem na poczatku ze to taka magiczna praca ze sobie mozna dorobic, otoz nie mozna...
    jakby co daj mi twoj pomysl na to zlote rozwiazanie

Adde commentarium: (textile lite)