Tszzzzzzzzzzzszzzzzzzzzzzz, raz, dwa, trzy, próba mikrofonu
Honej mi zwrócił uwagę na istnienie czegoś takiego jak radioemiter na lokalnej polibudzie. Znaczy - cała polibuda jest poobwieszana oczojebnymi plakacikami tegoż radyja, ale do tej pory nie zwróciłem uwagi. No i się dzisiaj zapisałem. Jako pomocnik admina, czy coś w ten deseń. Nie, żebym tego miał zamiar słuchać. Zapowiada się... a nie wiem jak się zapowiada. Połączenie biurokracji (formalnie radio jest kołem naukowym), wolnej amerykanki i hgw czego jeszcze. Założenie jest takie, że istnieją tam może jacyś ciekawi ludzie (as in nieinformatyczni). Tacy z krwi i kości (bez pryszczy i może z biustem). Co by się trochu poodchamiać. I zawsze jest to coś nowego do roboty, a nie kolejny durny programik na którym zależy może dziesięciu osobom na całym świecie.
Which reminds me, że muszę nagłówki zrobić. Jezu, jak ja tego nie lubię :/
A właśnie - na dzisiejszym czacie z Andrzejem Celińskim zadałem mu pytanie i moderator przepuścił. Autografy rozdaję jutro po wykładach. Można mnie też będzie dotknąć.
Which reminds me, że muszę nagłówki zrobić. Jezu, jak ja tego nie lubię :/
A właśnie - na dzisiejszym czacie z Andrzejem Celińskim zadałem mu pytanie i moderator przepuścił. Autografy rozdaję jutro po wykładach. Można mnie też będzie dotknąć.

10 III 2005 o 23:33:29
A mojego pytania nie przepuścili. :|
Emitera sporadycznie słucham, czasami fajnie grają. Jakby mieli normalny nadajnik FM, a nie tylko po necie nadawali, to bym słuchał częściej. :)
10 III 2005 o 23:36:04
Taką mają ambicję, ale zanim im coś z tego wyjdzie, to oryginalna ekipa będzie już dwa razy po studiach :) Za to ja jestem świeża krew i będę mógł za kilka lat robić za starą gwardię or sth.
10 III 2005 o 23:37:31
Co robi takiego fajnego pan Andrzej Cieliński że aż go na czaty zapraszają? Jakiś sentyment do SLD ?
10 III 2005 o 23:40:28
A w radiu emiter chętnie posłucham jakieś audycji o linuksie, bo narazie nic takiego w ramówce nie widze ;)
10 III 2005 o 23:43:32
Celiński robi za poważnego człowieka.
A ja się w redaktora bawić nie mam zamiaru. Ani głosu nie mam, ani ochoty i wystarczy, że siódmymcieciem się zajmuję.
11 III 2005 o 00:28:16
Enif: jest w komisji śmiesznej d/s Orlenu. :P
11 III 2005 o 00:31:18
SLD już finish'uje więc prędzej czy później każdy się w jakieś znajdzie ;)
11 III 2005 o 20:17:06
Byłem kiedyś na spotkaniu/wwykładzie/whateva z Celińskim i muszę przyznać, że całkiem charyzmatyczny gość, prawie udało mu się mnie namówić na zostanie lewicowym, prawie bo jak się zastanowić nad tym co wtedy mówił (a nie pamiętam, więc nie pytajcie mnie :-)) to pare dziur by się znalazło (za to to pamiętam :-)).
Zresztą kto się polityką interesuje, chyba tylko marcoos i mój dziadek ;-)