Miody pitne

Korzenny jest za ostry jak dla mnie. Trójniaki są smaczne, kwaskowate, ale nie mogę sprawdzić który lepszy, bo mi dzisiaj rano matka wyżłopała Piastowskiego, a Bernardyńskiego dopiero teraz spróbowałem. Dwójniaka i półtoraków na razie nie spróbuję. Ten pierwszy kosztuje bodajże 20zł, ale ten drugi już 50 :/

  1. 1. Patrys

    Dwójniak jest pycha. Z trójniaków jest dobry Podczaszy i Bernardyński. Piastowski to właściwie to samo co Bernardyńki, różni się napisem na etykiecie. Czwórniaków nawet nie próbuj. Pijemy od lat, najlepiej wchodzi sam albo z piwem (szklanka miodu na butelkę piwa, popijać na zmianę).

  2. 2. ZKI

    A ja właśnie wolę czwórniaczki. W każdym razie z tych których piłem (tej samej marki). Są słabsze i delikatniejsze. Oczywiście co kto lubi. Jak ktoś lubi się szybko upić to czwórniak nie dla niego.

  3. 3. Digi

    Jeśli nie lubisz słodkich alkocholi nawet się nie zbliżaj do dwójniaka, czy półtoraka, ale jeśli to lubisz to... też się nie zbliżaj - można się poważnie uzależnić :)

  4. 4. Digi

    alkocholi=alkoholi sorki

  5. 5. mmazur

    Ja właśnie lubię tylko słodkie i kwaśne. Piwo FUJ.

  6. 6. shock

    Piwo rulezz

Adde commentarium: (textile lite)