Miody pitne
Korzenny jest za ostry jak dla mnie. Trójniaki są smaczne, kwaskowate, ale nie mogę sprawdzić który lepszy, bo mi dzisiaj rano matka wyżłopała Piastowskiego, a Bernardyńskiego dopiero teraz spróbowałem. Dwójniaka i półtoraków na razie nie spróbuję. Ten pierwszy kosztuje bodajże 20zł, ale ten drugi już 50 :/

20 III 2005 o 18:04:03
Dwójniak jest pycha. Z trójniaków jest dobry Podczaszy i Bernardyński. Piastowski to właściwie to samo co Bernardyńki, różni się napisem na etykiecie. Czwórniaków nawet nie próbuj. Pijemy od lat, najlepiej wchodzi sam albo z piwem (szklanka miodu na butelkę piwa, popijać na zmianę).
20 III 2005 o 18:18:32
A ja właśnie wolę czwórniaczki. W każdym razie z tych których piłem (tej samej marki). Są słabsze i delikatniejsze. Oczywiście co kto lubi. Jak ktoś lubi się szybko upić to czwórniak nie dla niego.
20 III 2005 o 19:14:43
Jeśli nie lubisz słodkich alkocholi nawet się nie zbliżaj do dwójniaka, czy półtoraka, ale jeśli to lubisz to... też się nie zbliżaj - można się poważnie uzależnić :)
20 III 2005 o 19:15:21
alkocholi=alkoholi sorki
20 III 2005 o 19:26:56
Ja właśnie lubię tylko słodkie i kwaśne. Piwo FUJ.
21 III 2005 o 16:12:35
Piwo rulezz