Odnośnie dyskusji Wałęsa vs. Jaruzelsky
Wałęsa gadał nieskładnie, bełkotliwie i głównie o sobie. Jaruzelski spokojnie, na temat (chyba, że się od tematu migał :), składnie. Wolę słuchać tego drugiego (ten pierwszy jednak na osobę publiczną się średnio nadaje). I chyba będzie trzeba kiedyś przeczytać którąś z książek Rakowskiego.

25 V 2005 o 13:34:56
Mam takie samo zdanie. Jaruzelski mimo wszytsko ma jednak klase. A burok walesa zawsze zostanie burokiem.
25 V 2005 o 14:17:47
Może i 'burok' ale jak powiedział generał to nasz towar eksportowy.
25 V 2005 o 14:30:51
Jaki kraj, taki towar eksportowy. ;-)
MSPANC.
25 V 2005 o 15:21:51
Tylko to niestety smutne jest....
25 V 2005 o 16:49:57
Hm, Bo Walesie chodzilo glownie o to by zdjac z siebie plotki dotyczace jego wspolpracy z SB, ktore dzieki nagonce pis i mlodziezy ogolnopolskiej, urosly do miana faktu. Z resza obydwie organizacje slyna z naginania historii.
25 V 2005 o 16:56:11
Ehehehe. Już ja widzę jak ci, którzy lubią spiskową teorię dziejów, uwierzą takiemu zaufanemu człowiekowi jak Yahruzelsky.
25 V 2005 o 18:39:18
A tak nawiasem mówiąc, to ten towar eksportowy by się nadawał na prhn, jak tylko wymyślę jak to zrobić.
25 V 2005 o 19:28:38
No trudno uwierzyc komus kto wydal rozkaz wsadzania do wiezien niewinnych obywateli :)
26 V 2005 o 17:49:07
Dlatego tez jest mowa o tym jak to Walesa i Jaruzelski chca tworzyc wlasna historie :)
05 VI 2005 o 15:49:45
@djurban: Nie takich niewinnych. Jaruzelski powsadzał do więzień ludzi nadużywających czegośtam do celów wrogich ustrojowi (czy jakoś tak). Było to zapisane w konstytucji PRL. Jednak ta konstytucja ma korzenie u szaleńca Stalina, tak więc niektóre artykuły (tak jak te, o których wspomniałem) nie są zbyt najszczęśliwsze.
Niech moją odpowiedzią na wpis do Joggera będzie parafraza słów z pewnej "Satanistycznej Książki i (…) (R)(TM)" - w wielu sprawach nie zgadzam się z generałem Jaruzelskim… ale nie zaprzeczy pan, że ma klasę…
Szkoda że tej klasy brakowało u Wałęsy.