Paszczak anyone?
Programowanie I (semestr pierwszy): wykład z C#, laborki z C.
Programowanie II (semestr drugi): wykład z C#, laborki z C++ i C# (zależnie od tego co było w sali komputerowej dostępne).
Programowanie III (semestr trzeci): będzie Java, to nie będzie możliwości przekrętów, że co innego tu, a co innego tam.
Ale przyszedł jakiś wielce inteligentny ktoś i od tego semestru programowanie III == Pascal, Delphi i Visual Basic. Nie wiem, czy śmiać się, czy płakać :)

05 X 2005 o 20:46:50
OMFG ROTFL :D
05 X 2005 o 20:47:04
śmiać się przez łzy :-D
05 X 2005 o 20:49:30
A, byłbym zapomniał -- akurat na koniec tego semestru jest z programowania egzamin :)
05 X 2005 o 20:51:05
Na IV semestrze będą makra w Wordzie?
05 X 2005 o 20:57:36
Makra to chyba dopiero na V semestrze, bo na IV będzie wprowadzenie do notatnika i WordPad'a :-/
05 X 2005 o 22:15:09
ROTFLMAO. :)
05 X 2005 o 22:21:01
Wg planów zajęć na stronie wydziału macie z dr. M. P. (autorem tego: http://www.e-link.com.pl/x_C_I__P_427072.html ), ja z nim miałem normalnie Javę. Może sobie z Was robi jaja z tym VB i Delphi? ;-))
05 X 2005 o 22:23:11
Nie, jest vb i delphi. Na wykładach też :)
05 X 2005 o 22:29:15
Heh, jak to dobrze, że jestem rocznik 1983. :)
05 X 2005 o 23:45:17
slyszalem ze na Pcz pewnego razu tez wyskoczyli nagle z delphi... i wszyscy zaczeli bluznic na := i inne tego typu wynalazki... nie wspominajac o c++ wyjadaczach ktorzy zwyczajnie czuli sie w delphi skrepowani.
06 X 2005 o 00:07:42
mmazur: Zastrajkujcie. :)
06 X 2005 o 12:08:21
Ciekawie jest również na ZIM'ie, na czwartym roku specjalizacja (Uwaga!) Europejskie Systemy Zarządzania Administracją Publiczną wrzucili wybrane języki programowania (VB) i tworzą jakąś aplikację dla sklepu z bazą klientów i produktów (jaki ma to związek z specjalizają?). Ja natomiast na spec. CIM muszę pokochać wałki :) Będzie rysowanie wałków na papierze, tworzenie w KSP i ME10 ;) Pracodawcy powiem, że jest wybitnym specjalistą od wałków :D
07 X 2005 o 08:14:57
To proste. Niż idzie :>
07 X 2005 o 14:24:14
Teraz wygląda na to, że ćwiczeniowcy są nie mniej zdziwieni. Najlepsze jest to, że zdziwiony jest też S. junior, chociaż przecieranie nowego szlaku to pomysł seniora :)
18 X 2005 o 14:45:15
A jaki ten szlak nowy :-).