Proszę zostawić wiadomość
Jutro bladym świtem (kole dziewiątej) jadę do Szczecina coby gawiedzi o PLD poopowiadać. Wracam w sobotę wieczorem. Znając życie w międzyczasie padnie serwer jabbera, ale że klaptoka ze sobą nie zabieram (laptopy będą komputerami przenośnymi jak zaczną ważyć poniżej kilograma), to nic na to nie poradzę.
A właśnie -- jeśli w th nagle wetnie połowę paczek, to znaczy, że pluto jednak nie doczytał jak się automatyki ftpowej używa :)

20 X 2005 o 23:42:45
Będzie w końcu jakaś kamerka? a co do pluta, to ostatnio zajęty bywa, więc może nie ma czasu doczytać ;-) zobaczymy jakie będą efekty :>
20 X 2005 o 23:45:45
Będzie gdzieś można przeczytać skrypt z twojej prelekcji?
21 X 2005 o 00:00:30
Nie wiem. Podobno ktoś ma mnie kamerować. Podobno.
21 X 2005 o 09:04:01
No to ja bardzo poprosze o materiały z tej prelekcji... Mnie wrobiono i za tydzień ja mam o PLD opowiadać na Jesieni Linuksowej, więc będę potrzebował ściągi.
Jak nic lepszego nie wymyślę, to chyba zastosuję Twoją, mmazur, taktykę i na wszystkie pytania będę odpowiadał, że userów mamy w dupie (no, troszkę innymi słowami) ;-)
21 X 2005 o 21:08:52
Hm, wykład nawet udany. Taktyka - hm... Zwłaszcza poruszenie wątku strony oraz forum. :-)
Co do instalatora, hm... nie można tymczasowo stworzyć czegoś na podobieństwo stage z Gentoo + jakiś zestaw skryptów do zapoznania bootloadera z nowym medium, na którym będzie rezydować itd? Bo główny problem to jak sam powiedziałeś, lenistwo, nikomu nichce się siedzieć nad dokumentacją aby dowiedzieć się tylko tego jak coś zainstalować, zawansowany użytkownik zna podstawowe narzędzia jakim trzeba się posłużyć aby uzyskać dany efekt, początkujący nie zdaje sobie sprawy, że trzeba skorzystać z (c)fdiska aby spartycjonować dysk, gruba lub lilo aby zainstalować bootloadera.
22 X 2005 o 13:57:04
O. O instalatorze cos bylo? Zostalem objechany? :-)
22 X 2005 o 14:06:03
Nie, w sumie to wykładowca jak coś to mówił, że to mu się nie chce (nie może :-P) i raczej mijał resztę szerokim łukiem, napominając jedynie to co na plus w PLD jest. ;-) Ogólnie śmieszna hisotria.
Instalować PLD? - krótka piłka - NIE :-D
Ja miałem szczęście instalując v1, potem update na v2, ale niestety nie było mi dane już posmakować v3 i nowego poldka. Hm, a spotkałem się kiedyś z wypowiedzią, że skrypt aktualizacji z v1 na v2 jest przestarzały i nie będzie dalej rozwijany (to był jeden z ludzi wymienionych gdzieś tam w kontaktach odnośnie tego skryptu) - a wystarczyło nanieść kilka poprawek (update nie ruszał na maszynach 486 lub innych nie wspieranych na v2, ze względu na detekcję architektury zewnętrznym programem, a wystarczyłoby kilka modyfikacji.
A tak poza mam nadzieję, że spełnicie tą obietnicę co do utrzymywania kilku ?lini? dystrybucji, nie tak jak ma to miejsce w Debianie. Chodzi mi głównie o wykorzystanie na naprawdę starych maszynach. Właśnie z tego względu wybrałem PLD jako distro na kompa dla brata i powiem tylko tyle, że dość szybko nauczył się posługiwać, chociaż nie mógł przebić się przez te kobylaste pakiety - można powiedzieć problem zbliżony do kwesti KDE, o której wspominałeś (mmazur).
22 X 2005 o 14:14:24
Uhm. Mam nadzieję, że nie chodzi Ci tu o utrzymywanie Ra? Bo coraz bardziej zaczynam dochodzić do wniosku, że pora na EOL dla tej linii.
22 X 2005 o 14:16:28
Właśnie chodzi mi o utrzymanie wszystkich lini, jak powiedziano na wykładzie developer chce więc jest, więc jeśli znajdzie się choć jeden człowiek, który chciałby z tego korzystać to da radę to utrzymać przy życiu?
22 X 2005 o 14:28:08
Zależy co rozumieć przez utrzymanie przy życiu. Z ftp raczej nie zniknie (przynajmniej taką mam nadzieję). Natomiast jeżeli chodzi o dalszy rozwój... na chwilę obecną osoby (poza mną), które testują nowe paczki dla Ra lub ew. kontaktują się ze mną w przypadku błędnego działania tychże mogę policzyć na palcach jednej ręki. Osób commitujących poprawki do Ra jest jeszcze mniej. Na razie działa to właśnie na zasadzie: developer potrzebuje więc jest. Ale u mnie ostatnia maszyna z Ra zniknie jeszcze w tym roku.
22 X 2005 o 14:33:04
No tylko o to mi chodzi. :-)
22 X 2005 o 18:41:27
mmazur: a teraz z innej beczki, wiesz może, co się zdechło z jabber.pld-linux.org?
22 X 2005 o 19:37:44
Tak Hawk, też myślę nad pozbyciem się Ra, nawet mam już jedną maszynę z Ra w domu, która nagle z produkcyjnej stała się "na przemiał" - idealny kandydat do sprawdzenia jak będzie wyglądało przejście z RA na AC w środowisku produkcyjnym z komfortem, że doświadczenie będzie odbywało się w warunkach testowych. Tylko komu chciałoby to się robić? ;)
Jabber, jak zostało to przewidziane przez mmazurową wróżkę, zdechł się był. ;)