Jabberowe technikalia
Dzisiejszy wpis z serii niezbyt technicznych rozpraw o wszystkim i o niczym okazał się zbyt długi, a ja zbyt śpiący, żeby go skończyć, więc tym razem kilka technikaliów.
Sparrowowy jabberd nie bangla z wpisami srv i cholera wie dlaczego. Ja nie mam pomysłów, on (sparrow, nie jabberd) też nie. Jak ktoś zna jakieś tajemne zaklęcia, to jak najbardziej powinien się zgłosić, bo przez to ani mój serwer (kilka domen), ani np. taki gmail nie działają.
A nawiasem mówiąc po upgrejdzie transportu gg o jedną, czy dwie wersje i zupgrejdowaniu przy okazji libgadu, transport zaczął wariować i po krótkim czasie (kilka godzin) działania, odmawiał współpracy. Chodzić chodził, ale zalogować się do niego nie dało, trza było restartować.
No to jaki jest pierwszy krok przy debugowaniu problemów z transportem? Zbudować libgadu bez pthreadsów.
Od wczoraj działa bez zająknięcia :)
No więc, do czego się nadaje libgadu z pthreadsami? :)

02 II 2006 o 01:24:48
Jak by padł za 3 tygodnie to była by rocznica :D
02 II 2006 o 01:49:36
Jeśli u Sparrowa działa jabberd2 to niech się zgada ze Smokiem, to jego oczko w głowie :)
02 II 2006 o 13:56:54
Raczej do czego nadaje sie gowno warty transport. Kopete wymaga libgadu z pthreads i nigdy w zyciu mi sie nic w tym libgadu nie zepsulo.
02 II 2006 o 14:32:09
Kopete jest prymitywną aplikacją, używającą na raz maksymalnie ilu połączeń gg? Dwóch?
02 II 2006 o 23:32:21
A na co wątkujące libgadu, kiedy transport nie jest wątkowy?
Poza tym nie wiem dlaczego wy PLDowcy uparliście się usunąć libgadu ze źródeł transportu, skoro to w środku jest dobrze ustawione, przetestowane i działa. Jak widzisz sami sobie produkujecie problemy.
A z innej beczki, Sparrow używa jabberd2 a nie jabberd. To dwa, _zupełnie różne_ projekty. Nie mają ze sobą prawie nic wspólnego.
Z jabberd2 nie mam, i nie chcę mieć, nic wspólnego od kiedy raz go spróbowałem. Brrr...
03 II 2006 o 14:21:25
Zbudowałem z wewnętrznym i jest lepiej, ale i tak problematycznie. Coś z tym releasem jest nie tak. Grrr.