Umieram

Wczoraj wróciłem do domu po porannych zajęciach (których nie było), po czym w ciągu bodajże godziny mnie temperatura ścięła z nóg, że przespałem kilka godzin. No i od tego czasu mam cały czas temperaturę, sypiam w dziwnych porach, w sumie nie mogę mówić, bo kaszlę i w ogóle jest super. Jeszcze się musiałem dzisiaj doczłapać do przychodni.

Następny tydzień mam z głowy, co mi średnio pasuje, bo mnie ominą zajęcia (na które z różnych względów nie chodziłem ostatnio, więc kolejna nieobecność jest niefajna). Niby mam dużo wolnego i mógłbym coś zrobić, ale... tiaaaa. Generalnie w takim stanie się trudno skupić na czymkolwiek. Grrrrrr.

  1. 1. Patrys

    Witam w klubie, ja mam dzisiaj trzeci dzień zwolnienia z pracy.

  2. 2. opi

    Z taką pogodą, jak teraz mamy, trzeba bardzo uważać. Niby ciepło, ale..

Adde commentarium: (textile lite)