Małe rzeczy

Automatyka pldowa jest zrobiona tak, żeby informować deweloperów co się dzieje na żywo. Dotyczy to też części builderowej i ftpowej -- jak coś się zbuduje/zostanie przeniesione, to deweloperzy dostają maila.

Problem w tym, że mi się nie chce przez to wszystko przekilkiwać. Za dużo informacji, podawanych w za dużym tempie i to w większości dla mnie nieistotnych (to samo zresztą mam z listą develową). Muszę sobie jakoś wyklikać coś, co by mi podawało tylko i wyłącznie podsumowania. Albo tylko interesujące mnie rzeczy. Hmmm. Nie wiem tylko jak to ugryźć.

Nawiasem mówiąc ciekawe na ile różnych sposobów działają ludzie. Ja mogę z zainteresowaniem zrobić coś raz, no, powiedzmy dwa. W momencie, w którym już nic nowego nie ma, a tylko powtarzanie się, to mnie czynność zaczyna nudzić i staram się od niej trzymać z daleka.

Cierpi oczywiście na tym miliard różnych drobnostek, które mógłbym zrobić, bo wiem jak, ale których mi się nie chce zrobić. (To jest ogólnie problem z ludźmi, którzy wiedzą co i jak -- są najbardziej kompetentni do wykonania jakiejś czynności, ale... po prostu ich to już nie bawi; bawi za to tych, którzy nie są kompetentni, bo dla nich to coś nowego :)

Ale jednak czasami pojawiają się ludzie, którzy z jakiegoś powodu zainteresują się jakąś drobnostką. Znaczy -- dla mnie drobnostką. Jakimś niezbyt poważnym problemem technicznym, który na mojej osobistej liście priorytetów jest... no, nawet na nią nie trafił.

No i oni wiedzą co chcą zrobić, wiedzą jak to zrobić, no i robią. Mimo, że właściwie nikt nie zauważy tej zmiany. Ot kolejny drobny problem techniczny. Ale jednak dla kogoś ten drobny problem techniczny może się wydawać ciekawy i potrzebny. Dziwne.

To chyba tylko dowodzi tego, że jeśli chce się stworzyć dobry zespół, to można znaleźć ludzi, którzy będą lubili robić nawet najdziwniejsze rzeczy. Jeden może lubić pisanie dokumentacji, drugi testowanie, trzeci pisanie oskryptowania. Nudy? No, dla mnie tak. Ale nie dla nich. (Znaczy, pisać dokumentację to ja akurat nawet lubię)

  1. 1. Hawk

    Myślę, że ile ludzi tyle sposobów działania. Co do nudzenia się powtarzanymi czynnościami to chyba też każdy tak ma. Kwestia tylko jaki posiada limit przy którym funkcja "do it again" zwraca -ENOWAY :)

  2. 2. abec

    Ja znam nawet takich (a raczej takie), które lubią sprzątać i zmywać naczynia. Bo gotować, to nawet moja własna Żona uwielbia...

  3. 3. Cz@rny

    Szcz

  4. 4. pi3ter

    Od jakiegoś czasu jestem coraz bardziej przekonany, że era wielkich projektów/idei/osiągnięć powoli mija, a dzisiejsze "wielkie osiągnięcia" są tylko efektem całkiem zgrabnego złożenia właśnie takich małych, z pozoru mało istotnych elementów.

Adde commentarium: (textile lite)