Working in batch mode

Jabber (Psi?) zdecydowanie powinien mieć priorytety przy wysyłaniu wiadomości. Żebym mógł sobie ustawić, że wszystko, co nie ma priorytetu urgent ma mnie w żaden sposób nie monitować i mam w ogóle nie wiedzieć o tego istnieniu.

Ewentualnie będę się musiał zainteresować trybem 'niewidoczny', czy coś. Albo ustawiać sobie jakiś groźnie brzmiący away status. Nie wiem co się w praktyce najlepiej sprawdza.

  1. 1. Liorithiel

    Fakt, w jabberze tego nie ma... ale to jest pomysł na rozszerzenie standardu... spróbuję podrzucić komu trzeba.

  2. 2. Łukasz Derkacz

    A nie starczy DND?
    Szykbo ludzie się nauczą co to znaczy i bedą pisali tylko kiedy wiadomość bedzie wg nich 'urgent'.

  3. 3. cenebris

    Priorytety byłyby bardzo fajne - wymyśl nowy JEP albo rozszerz jakiś istniejący :)

  4. 4. citizen

    Jeżeli ktoś będzie na tyle natrętny, żeby Ci przeszkodzić, to bez różnicy czy oleje status czy wyśle wiadomość o podwyższonym priorytecie.

  5. 5. wodzu

    Citizen: jemu chodziło chyba o priorytety przez niego nadawane kontaktom. Inaczej wszyscy zaraz zaczęliby wysyłać z najwyższym priorytetem. Tak przynajmniej działają Ci, którzy przełączają to w e-mailach...

    Privacy lists nie wystarczają? Zawsze możesz sobie potworzyć grupy specjalnie do takich zastosowań, do nich listy i szybko przełączać, kto ma Cię widzieć i czyje wiadomości mają do Ciebie docierać...

  6. 6. Draakhan

    A nie wystarczy wyłączenie wszystkich powiadomień, dźwięków, animacji + pasek zadań z włączonym autoukrywaniem?

    Ja mam taką właśnie konfigurację i o nowych wiadomościach dowiaduję się jak chcę dowiedzieć się. Na statyczną rakietkę informującą o nowej wiadomości nauczyłem się nie reagować jeśli jestem zajęty i nie mam nawet przymusu kliknięcia w nią jeśli pojawia się.

  7. 7. mmazur

    Ale mi właśnie chodzi o to, żebym mógł zareagować natychmiast na tego typu informacje, pod warunkiem, że są ważne (a cała reszta żeby mi się w ogóle nie pojawiała, o ile świadomie nie kliknę na nią). A jeśli jakiś mój znajomy zacznie mi wysyłać pierdoły z najwyższym priorytetem, to go po prostu opierdolę i więcej nie będzie.

  8. 8. Draakhan

    A nie można tak samo opierdolić znajomego, który wysyła pierdoły mimo słownego statusu "Zajęty - nie przeszkadzać!"?

  9. 9. wodzu

    Ale to mrzonka, nie rozumiesz? Na ludzi, którzy szanują Twój czas, działa doskonale tryb dnd. Na resztę żadne priorytety nie pomogą. Trzeba ich wyrywać i tyle. Czy na stałe z rostera, czy chwilowo przy użyciu privacy lists, to już Twoja sprawa. Ale innego wyjścia nie ma...

  10. 10. mmazur

    Niespecjalnie. Jeśli ktoś ma ustawiony tryb dnd, to ja bym mu chciał wysłać wiadomość tak oflagowaną, żeby ona go nie monitowała, ale żeby się za nią zabrał, jak skończy robić to, co robi.

    W przeciwnym wypadku mogę mu co najwyżej wysłać maila, a to jest trochę bardziej upierdliwe, niż wysłanie kilku linijek na im.

    Obecnie nie mam sposobu na zrobienie czegoś takiego, priorytety by mi to umożliwiły.

  11. 11. wodzu

    A, o to chodzi... No tak, czegoś takiego nie ma. Też chciałbym czasem komuś wysłać wiadomość off-line, bo, na przykład, widzę, że jest zajęty, a potem mnie z kolei nie będzie. To by się przydało. Ale to powinno działać na poziomie serwera - wysyłasz wiadomość, ona jest składowana a doręczana dopiero przy zmianie statusu na dostępny. Jak wtedy, gdy jesteś wylogowany.

  12. 12. Draakhan

    A jeśli o to chodzi, to faktycznie, przydałoby się :).

  13. 13. citizen

    Potrzebna jest "lista spraw" jak już kiedyś pisałem w pewnym komentarzu
    http://perfectionorvanity.com/id/166922#c384003

  14. 14. mmazur

    Serwera, nie serwera, w każdym razie w kliencie powinna być możliwość zdefiniowania akcji dla różnego priorytetu wiadomości w zależności od mojego aktualnego statusu.

  15. 15. wodzu

    Tylko serwera. Gdybyś zaimplementował to w kliencie, ryzykowałbyś nieprzeczytanie nigdy takich wiadomości. Przydałoby się rozszerzenie privacy lists... Oprócz opcji ,,deny'' i ,,allow'' powinny być też ,,store''. I po zmianie listy takie wiadomości przychodziłyby jak te, które przyszły podczas nieobecności. To by pomogło na tych, których wychować się nie da. A do potrzeb ,,nieprzeszkadzającego'' wysyłania przydałoby się specyfikowanie samodzielnie trybu ,,off-line'' dla wiadomości, racja...

Adde commentarium: (textile lite)