Luźne myśli powycieczkowe
1. Da się jeździć po Polsce używając laptopa z gprsem i serwisów z mapami.
2. Jeżdżenie po wawie bez gpsu jest bardzo upierdliwe.
3. Na plakietkach konferencyjnych największy powinien być nick, a nie logo.
4. Każdy wydział każdej uczelni w Polsce powinien mieć takie centrum rozrywek, jakie ma budynek Collegium Iuridicum II uniwerku warszawskiego. Kręgle, parkiet, bar, jadłodajnia, część dla dzieci, bilard, takiecośwcograłemzgaususem i chyba cośtam jeszcze.
5. Podejrzewam, że próbując się najeść sushi, można łatwo zbankrutować (mało, drogie). Acz samo sushi dobre jest. Tylko ta zielona herbata była wredna. Ciekawym, czy można było zamówić Liptona.
6. Zamiast integrować się z pldziarzami (geeki zazwyczaj na średnich lvlach, jeszcze specjalnie niewyexpione), trafiłem na imprezę dla ubernerdów, gdzie średnia wieku to jakieś trzydzieści lat (minus ja i pewna 18letnia gwiazda rocka).
7. Na której (imprezie, nie gwieździe) dowiedziałem się, że ona i on są, a w ogóle to planują, poza tym on za parę miesięcy, dodatkowo ona na parkiecie, a na pożegnanie one zrobiły, a jak się impreza skończyła, to spałem u...
8. O których to rzeczach nie mogę plotkować, o czym na wstępie poinformowała mnie (przyszła) gwiazda rocka, a co później potwierdził swoim domyślnym zastraszająco-beznamiętnym głosem wieloryb.
9. I pewnie nie odżałuję tego faktu do końca swych dni.
10. Acz zastanawia mnie, czy to nie było tylko wrażenie nowości i czy gdybym miał takich ludzi na codzień, to by mi się nie znudzili, jak cała reszta moich zabijaczy czasu.
Dobranoc.

11 VII 2007 o 12:29:07
$takiecośwcograłemzgaususem = cybergaj;
11 VII 2007 o 13:04:15
:))))))))
11 VII 2007 o 14:02:58
A w „starej” Krynicy też był cymbergaj, spędziłem przy stole całe pingwinaria :)
ł.
11 VII 2007 o 14:53:28
Cymbergaj cymbergajem, przy okazji rozdziewiczyliśmy mmazura kręglami…
11 VII 2007 o 22:38:17
Hm… Pingwinaria. Mam do Krynicy rzut kamieniem, no może dwa i od kilku lat dotrzeć nie mogę. Czemu jak są zloty itp to ja cholera musze być w gronie osób, którym albo termin nie odpowiada, albo wszystko się tak wali, że moja obecność jest niezbędna :)
12 VII 2007 o 01:21:11
Krynicę też trzeba zobaczyć – skoro to mogły by być drugie Karlove…
24 VII 2007 o 22:12:11
Ad 1 – potwierdzam: http://mrk.sed.pl/node/20 – gpsd + epiphany + kilkunastolinijkowe rozszerzenie w pythonie + parę kilo javascriptu + google maps api, trochę mp3 z komunikatami głosowymi + flash player i nawigacja samochodowa gotowa :)