Archeologia elektroniczna i wspomnień czar
Mój kmail raportuje ponad 7000 wysłanych wiadomości, gdzie najstarsza jest datowana na styczeń 2002 roku (wtedy to mi założyli stałkę i wtedy też przeszedłem na PLD). Ale to nic.
Właśnie udało mi się odkopać tarballa z moimi mailami jeszcze z czasów windowsowych. Archiwum The Bata! (pewnie jakaś prehistoryczna wersja :), a najstarszy mail datowany na czerwiec 1999.
9 lat temu miałem lat 14. Trochę to przerażające. Czytać własnych wypocin to ja raczej nie mam zamiaru (boję się), ale chociaż zobaczymy strukturę katalogów, co ja też mogłem robić jak miałem 14-16 lat... Argante (lcamtuf, moja ty pierwsza miłości), Ghisler (byłem betatesterem total/windows commandera i podsyłałem poprawki do tłumaczeń; dostałem licencję za friko; teraz jej używam na Viście Magdy :), niejaka Dominika (rówieśniczka, była przedstawicielką w jakimś międzynarodowym parlamencie dzieci, czy czymś), magiczny flet (Artur Skura, przeklęte niech będzie jego antyortograficzne nazwisko, ma już pewnie z 77 lat), pld (właśnie sobie przypomniałem mój usenetowy post z 17 września 1999 i mnie telepie; niedługo rocznica), tp-niet (bezużyteczny protest polskich internautów ca 2001), bugtraq/sec-prog/vuln-dev (lcamtufie, ja bym dla ciebie wszystko, muzo ty moja), crackpl/revpl (asm mi się bardzo przydał przy nauce C; softice uber alles; no i faq mnicha uber alles), 7team (whoa, przecież ja byłem w prawdziwym crackteamie! nic w nim nie robiłem, ale byłem). Zdecydowanie byłem internetowo hiperaktywnym dzieckiem. Ciekawym, czy miało to coś wspólnego z absolutnym brakiem życia towarzyskiego ;)
Na usenecie z tego okresu można mnie wygooglać, ale na szczęście nikt IRC-a nie indeksuje, a logi mają tendencję do znikania z dysku po jakimś czasie. Chooociaż. Hmmm. Na ep09 udało mi się znaleźć irclogi z 2002. Starsze nie miały prawa przeżyć, acz mogły istnieć, bo za czasów 0202122 (nadal pamiętam!) się wchodziło na jakieś #wiedzminy, czy gdzie tam jeszcze. Nawet mam autograf sapka z tego okresu :)
Aż się łezka w oku kręci. Pierwsze włosy na twarzy, pierwsze pryszcze, pierwsze nieudolne próby niegapienia się na cycki koleżanek. Ah, młodość.
07 IX 2008 o 11:01
Zawsze mnie to zastanawiało i nie mogłem dojść źródła, czemu Argante zeszła z tego świata?
07 IX 2008 o 20:27
mmazur konczy studia i wlaczyl mu sie modul analizy wspomnien :>
07 IX 2008 o 20:54
7team? szacun ;)
07 IX 2008 o 22:43
No cóż, @Mmazur, wiesz, że już jest wszystko za Tobą.
Teraz przed Tobą tylko życie…
;D
07 IX 2008 o 23:32
Właaaaśnie!!! #wiedzmin!!
Wiedziałem że skąś Cię znam, tylko za żadne skarby nie mogłem sobie przypomnieć skąd. Twój nick wyskakiwał od czasu do czasu, i ciągle myślałem ‘skąd ja gościa znam’....
No, to zagadka rozwiązana ;> #wiedzmin – też tam siedziałem mniej więcej w tych latach (1999 – 2001 chyba, or sth). Hmmm, nawet mam jakieś logi (z końcówki 2000 niestety, wcześniej nie wiedziałem że logi są takie fajne).
Nyom ;> To skoro zagadkę rozwiązałem, to blog leci do RSS ;>
Keep the fire burning ;>