Pracy szukam. W Wawie.

W skrócie: jeśli ty lub twoja warszawska firma chcielibyście zatrudnić lekko zużytego mmazura, to prosiłbym o maila, albo żabę (jedno i drugie: mmazur@kernel.pl). Będę też wdzięczny za informacje (może być w komentarzach) o ludziach/firmach, którym mogę się ponarzucać oferując swoje usługi :)

Długa wersja:

Dzisiaj rano się obroniłem, więc jestem w końcu panem inżynierem. Tylko dyplom będzie dopiero gdzieś za miesiąc.

Czas zacząć się rozglądać za robotą. Optymalnie by było od mniej-więcej czerwca się już gdzieś zatrudnić i zacząć przenosić, bo Magda akurat będzie kończyć ostatni semestr.

Co chcę robić i co umiem? Tu jest mój profil na LinkedInie, ale to tylko suche informacje. Po prawie czterech latach pracy zawodowej wiem tyle:

1. Najszczęśliwszy jestem, jak ktoś mi raz na jakiś czas daje coś, czego jeszcze nie robiłem z przykazem, żeby się nauczyć. Lubię czytać, a jak mam po co, to mogę i całą dokumentację techniczną od deski do deski przeczytać (ostatnio tak zrobiłem bodajże z mercurialem).

2. Bardzo lubię technologie linuksowe. Wyrosłem na PLD, więc jak jakieś pół roku temu musiałem doprowadzić kilkadziesiąt ubunciaków do stanu używalności, to miałem fajną zabawę porównując sposoby budowania pakietów, maintainowania repozytoriów i takie tam.

3. Lubię systemy równoległe. Kodowaniem czegoś takiego w C na kilkadziesiąt systemów i kilka gigabitów łącza zajmowałem się przez jakieś dwa lata pracy, a ostatnio kazali mi zainstalować Hadoopa z pythonem. Wygląda to naprawdę fajnie, chętnie bym się czymś takim zawodowo trochę więcej pobawił. Nawiasem mówiąc muszę dokończyć swoje proste patche na hadoopa i im wrzucić do bugrackera.

4. Po wielu latach w końcu udało mi się opanować umiejętność pracy z domu. Serio, zaczynanie życia zawodowego od czegoś takiego jest wybitnie niewskazane. Trudno się samemu zmusić do jakiejś systematyczności.

5. Wspominałem już, że lubię technologie linuksowe?

No i to by było na tyle autopromocji. W skrócie: wolę programowanie (Python!), preferowalnie w systemach równoległych, acz mam wystarczająco dużo doświadczenia z adminowaniem, by się bardzo swobodnie czuć w środowisku linuksowym. Tyle.

Proszę, przygarnij mmazurka.

  1. 1. Jajcuś

    A czemu musi być w Wawie? I zdalną robotą już zupełnie nie jesteś zainteresowany?

  2. 2. djrzulf

    W końcu po 10 latach studiów masz Inżyniera. Gratulujemy! :)

  3. 3. mmazur

    @Jajcuś: Ja na to patrzę z tej perspektywy, że w Opolu mnie na pewno żadna kariera zawodowa nie czeka (a już tym bardziej moją narzeczoną), więc trzeba się wynieść tak czy siak. Oczywiste wybory są dwa: Wrocław, bo blisko (i informatycznie) oraz Warszawa, bo jak już się mam gdzieś przenosić, to wolę od razu na „szczyt drabiny pokarmowej”, czyli gdzieś, gdzie będę miał największy wybór i największą szansę dopasowania pracy do siebie.

    W tym momencie nie wykluczam żadnej formy zatrudnienia, wręcz preferowałbym firmę, która umożliwiłaby mi częściową lub praktycznie całkowitą pracę zdalną (wpk tak ma, cwaniak), ponieważ koszta dojazdów oraz stracony na nie czas to główna rzecz, która odstręcza mnie od dużych miast. I w takim wypadku wcale nie musi być to firma z warszawy. Skoro od czterech lat pracuję dla Anglika, to przez następne cztery mogę dla Francuza :)

    Przy czym tak czy siak muszę się zorientować w Warszawskim rynku pracy no bo głupio by było się gdzieś wynosić nie mając pojęcia, jak wygląda lokalny rynek pracy. Dodatkowo, po paru latach pracy zawodowej ja dalej nie mam pojęcia jak wygląda projekt składający się z większej ilości ludzi, niż ja i dwóch współpracowników. Trzeba kiedyś liznąć trochę korpo.

    Podsumowując: pracę zdalną rozważam na równi z innymi. Ma swoje zady i walety jak każda :)

  4. 4. Scandal

    To śmieszne, bo ja jestem z Wawy, a szukałem dzisiaj pracy na Mazurach… nawet znalazłem niezłą ofertę w „piszaninie”... Reporter, dziennikarz, grafik komputerowy… Za aż....uwaga! 700 na rękę miesięcznie… :) A odnośnie Twojej sprawy, to poszperaj w centrach informatycznych wyższych uczelni… zacznij od SGH.

  5. 5. Wk

    Gdybym miał 20 razy większą firmę niż mam, to bym Cię z chęcią zatrudnił – serio. Pracownik z taką wiedzą jak Twoja to skarb :-)

  6. 6. iceteajunkie

    A musi być w .pl?

  7. 7. mmazur

    Pracować to ja mogę dla kogokolwiek, skoro od paru lat pracuję dla anglika, ale geograficznie musi być wawa (albo zdalnie), bo z kraju się wyprowadzać nie mam raczej zamiaru.

  8. 8. Zboczuch

    Witam,

    zapraszam do pracy w Samsungu. Odezwałem się do Pana na jabberze, proszę o kontakt.

    Pozdrawiam.

  9. 9. darekr

    O. mmazur, obroniłeś inżyniera i awansowałeś do ‘Pana’. :] Hopla

  10. 10. Scandal

    http://www.sgh.waw.pl/uczelnia/ogolne/praca_sgh/ – Dosyć świeże!

  11. 11. d4

    Witam,
    Komentarz w sprawie pracy na wyższych uczelniach – na pełen etat (8/5) jako pracownik administracyjno-techniczny (a tak to wygląda) są to tak śmieszne pieniądze, że szkoda sobie głowę zaprzątać. Wiem to z doświadczenia. Wprawdzie dostęp do najnowszych technologii jest duży, ale to jednak nie wszystko. Konieczna jest druga praca, a to chyba już nie jest tak ciekawe rozwiązanie…
    Pozdrawiam!

Adde commentarium: (markdown)



WARNING: If it takes more than an hour to write your comment, you'll loose it due to PHP session timeout. Just to be safe, select your comment, copy it (ctrl+c), reload this page, paste it (ctrl+v) and then click "Commentare".